Wyniki wyszukiwania dla hasła: Język hiszpański dla początkujących

Kursy języka japońskiego i nie tylko - Zapraszam!
ŁÓDZKA AKADEMIA JĘZYKÓW OBCYCH AMBASADOR

Kursy całoroczne (10 miesięcy), bądź semestralne (5 miesięcy)

Języki: angielski, hiszpański, niemiecki, włoski, chiński, japoński

* Dla gimnazjalistów – 4 godz. (2x2 godz. tygodniowo) = 60 godz. w
semestrze – cena 853 zł
* Dla licealistów, studentów – 4 godz. (2x2 godz. tygodniowo) = 60
godz. w semestrze – cena – 889 zł

Grupy do 15 osób

* Dla osób dorosłych
Kurs dla początkujących 4 godz. tyg. – cena 870 zł za semestr

Kurs dla zaawansowanych 4 godz. tyg. – 893 zł za semestr

* Kursy specjalne dla firm (do 15 osób) – 4 godz. tyg. – cena 2900
zł miesięcznie

Możliwe inne warianty kursów, szkoleń i konsultacji..

Opłaty – dwie równe raty w semestrze z góry

Zajęcia – godz. popołudniowe od godz. 16,oo

Łódź, ul. Brzozowa 3

Zapisy – ul. Brzozowa 3, II piętro – Pani Ewelina Pawlikowska – tel.
42/ 689 72 11 lub 0-728 928 045

Należy to dodać rzecz bardzo ważną. Wyższa Szkoła Studiów
Międzynarodowych w Łodzi prowadzi studia w następujących
specjalnościach:

Filologia angielska
Filologia Własowa
Filologia hiszpańska
Filologia niemiecka
Filologia japońska

Tak więc opiekę naukową i dydaktyczną nad szkoleniami i kursami
językowymi prowadzonymi przez Akademię Języków Obcych „Ambasador”
sprawują wybitni filologowie (profesorowie, doktorzy) polscy.


DO Mrouh
mrouh napisała:

> aleffka napisała:
>
> > musze polemizowac Hiszpanski to jeden z najpopularniejszych jezykow na
> > swiecie, mowi nim o wiele wiecej ludzi niz niemieckim
>
> Więcej niż po francusku też.
> Ale fakt, że u nas najpopularniejsze są angielski i niemiecki, reszta to
> margines. Mało kto szuka ludzi z francuskim, włoskim, hiszpańskim a już
> portugalski...! Ja bym chciała spróbować katalońskiego , bo portugalski już
> zaczęty.

A mogłabyś mi w jakiś sposób podesłać materiały dla początkujących? To znaczy
może masz coś na kompie, czy ja wiem...bo Wiesz, że ciągle mi się marzy, choćby
w domowym zaciszu.

Hej, dodam do dyskusji troche wlasnych "madrosci".

Jezeli chcesz jechac uczyc sie jezyka hiszpanskiego do Chile, to musisz wziasc
pod uwage fakt, ze hiszpanski chilijski jest dla poczatkujacych i tych do niego
nie przyzwyczajonych niezykle ciezki. Jak wspomnial chilijczyk i jak pewnie
swietnie zdajesz sobie sprawe, w szybkiej nauce jezyka najwazniejsze jest jego
jak najwczesniejsze uzywanie, czyli np. wspomniane wspolne wypady do knajpy,
imprezy itp. Z Chilijczykami bedzie na poczatku ciezko glownie z powodu ich
belkotliwej wymowy (laczenie wyrazow, nie wymanie s jesli konczy wyrazy, wymowa
tr, podwojnego l) i rozych "kaczaj". Choc trzeba powiedziec, ze chilijski jest
chyba "ubozszy" niz inne odmiany hiszpanskiego. Peruwianski, "dla przykladu",
jest przyjemny i dosc standardowy.

O tym, ze zycie w Chile jest drozsze w niz np. w Peru, Boliwii czy Argentynie, bylo.

Ponadto, Chile (podobnie jak Argentyna) nie jest tak latynowskie jak inne kraje.
Jezeli szukasz tej fajnej latynowsiej "egzotyki" to tu jest jej duzo mniej niz
np. w Peru. Chile jest takie troche zamerykanizowano-zeuropeizowane. Ma to swoje
zalety, gdy sie chce tu dluzej mieszkac, ale na krocej to nie koniecznie.

Reasumujac, na 2-3 miesiace, wybralbym sie np. do wspomnianego Cusco Naprawde
swietne miasto (zapewnie znasz). Ale Chile to tez w sumie dobry wybor

Pozdrawiam

qqwweerrtt1 napisał:

> Jezeli chcesz jechac uczyc sie jezyka hiszpanskiego do Chile, to musisz wziasc
> pod uwage fakt, ze hiszpanski chilijski jest dla poczatkujacych i tych do
niego
> nie przyzwyczajonych niezykle ciezki.

Zgadza sie. Ale ma to swoje bardzo dobre strony. Bo jak nauczysz sie
chilijskiego hiszpanskiego to potem nie beda ci juz tak straszne odmiany
argentynskie, czy nawet kubanskie. Natomiast jak nauczysz sie sterylnego
hiszpanskiego jakim sie mowi np. w Kolumbii to potem w Argentynie, Peru czy
Chile wydawac Ci sie bedzie, ze mowia w jakims innym, niezrozumialym jezyku...


praca w Warszawie dla frankofona, sieciowca
Jeden z największych producentów oprogramowania antywirusowego poszukuje
kandydatów na stanowisko

Tech Support Consultant

Zadaniem zatrudnionych osob bedzie wsparcie techniczne użytkowników naszych
produktów dla klientów korporacyjnych na terenie Europy.

Miejsce zatrudnienia:

Warszawa

Wymagania:

1. Znajomość zagadnień sieci komputerowych na poziomie podstawowym. Mile
widziani zaawansowani użytkownicy, początkujący administratorzy i pracownicy
helpdesk orientujący się w zagadnieniach sieci komputerowych. Zatrudniona
osoba zostanie przeszkolona w zakresie wsparcia technicznego naszych
produktów.

2. Znajomość języka angielskiego w stopniu umożliwiającym konwersację i
odbycie szkolenia

3. Znajomość jednego z poniższych języków w stopniu biegłym.
- Francuski
- Niemiecki
- Włoski
- Hiszpański
- Rosyjski

Oferujemy pracę dla jednej z największych korporacji w branzy IT, w
niewielkim
ale sympatycznym zespole i możliwości rozwoju zawodowego.
Jestesmy pracodawcą "równych szans" dającym możliwości zatrudnienia i rozwoju
zależne wyłącznie do umiejętności.

sunday napisał:

> > > Niestety nie wiem. Mając w domu 37 slowników( co nie znaczy,
> > > ze z 37 języków, hehe) nie morzystam z intertrana.
>
> Węgierski też?
Nie, na ogół różne niemieckie, rosyjskie (olimpiadowałam w podstawówce),
angielskie, francuskie, jeden łaciński, mninsłowniczek włoski i w "Hiszpańskim
dla początkujących" na końcu minisłownik też.

Pytanie do nauczycieli języków
Od przyszłego tygodnia zaczynam uczyć początkującą grupę hiszpańskiego w
szkole językowej. Do tej pory udzielałam tylko prywatnych lekcji, z grupą nie
mam żadnego doświadczenia, w dodatku trafiłam na ludzi, którym się nic nie
podoba, są od początku negatywnie do mnie nastawieni (bo nie jestem
Hiszpanką, a oni Hiszpanki się spodziewali). Opowiedzcie, jak organizujecie
swoje lekcje? Może macie jakiś patent, jakieś ciekawe pomysły,żeby lekcje
były skuteczne, a przy tym urozmaicone i ciekawe? Robicie testy, sprawdziany,
przepytujecie, oceniacie, zadajecie dużo do domu? Podzielcie się
doświadczeniami! Będę bardzo wdzięczna za każdą radę.

Po pierwsze nie przejmuj sie , potwierdzam , ze grupy poczatkujace powinien
uczyc polski lektor, staraj sie mowic po hiszpansku , nawet jesli beda
protestowac- przekonaj , ze dzieki temu osluchaja sie z jezykiem.Nie uwazaj
pracy w parach czy grupach za stracony czas, jest to proba naturalnej
komunikacji. Mozesz urozmaicic zajecia piosenkami ( tekst z lukami , w ktorych
brakuje na tym poziomie podstawowych slowek).Polecam letrasdecanciones.net ,
drugi dobry link , gdzie znajdziesz duzo recursos to comunicativo.net - sa tam
pomysly na zajecia na roznych poziomach.Pozdrawiam i powodzenia!

Najważniejsza systematyczność
To prawda, w nauce języka obcego najważniejsza jest systematyczność. W
podręczniku English and You wydanym przez Szkołę Berlitza jest taka rada "Ucz
się 30 minut 3 x dziennie, codziennie, 7 razy w tygodniu, 52 tygodnie w roku.
Po pł roku zobaczysz efekty swojej pracy. Ale kto wytrzyma takie tempo nauki?

Olbrzymia pomocą w systematycznej nauce jezyków może stanowić multimedialny
program edukacyjny SuperMemo. Firmowe pakiety z tym programem zawierają
następujące bazy słówek:

- Basic English - 3.000 słówek;
- Powerd Words - 4.000 słówek;
- Advanced English Speedup - 20.000 słówek;
- Advanced English Proficiency - 19.000 słówek.

Ostatnio Wydawnictwo PONS - LektorKlett oferuje kursy z Programem i bazami
SuperMemo Angielski w 3 miesiące dla początkujących i Angielski w 3 miesiące
dla dla średniozaawansowanych. Na odbywających sie właśnie (15-19.04.2004)
Targach Książki Edukacyjnej w oferrcie tego wydawnictwa prezentowane są
pakiety p.t Szybki Kurs słownictwa z SuperMemo (j.angielski, j. niemiecki, j.
francuski, j. hiszpański).

To nowość na naszym rynku wydawniczym, która podnosi wartość programu
SuperMemo i Wydawnictwwa PONS LektorKlett.

odpowiednik czasu przeszłego w innych językach ?
Muszę wymyślec i przygotować lekcję języka polskiego dla cudzoziemcow .
Lekcja przeznaczona jest dla grupy początkujacej i jej tematem jest
wprowadzenie czasu przeszłego . W grupie mam przewagę osob z Ameryki
Poludniowej , jedna osoba arabskojęzyczna ( nie pamiętam niestety skąd
dokładnie pochodzi ), kilku Anglików , Francuzow ,Amerykanin , Włoch ,
Niemiec , dwie dziewczyny z Finlandii i Wietnamka .
Mam pytanie do osób , które znają dobrze języki obce :
Czy możecie mi doradzić ,jaki jest odpowiednik czasu przeszłego w róznych
obcych językach ?
Wiem , ze po angielsku to past tense ( w uproszczeniu oczywiście ),
w jęz. francuskim to chyba passe compose + imparfait ( niestety w jęz.
polskim mamy jeszcze ten nieszczęsny aspekt niedok. i dok. )...
A jak w innych językach ?
Jak po hiszpańsku , włosku , niemiecku ?
Dziękuję serdecznie za wszelkie wskazówki ....
Pozdrawiam .
Asia ...

hiszpański dla początkujących
witam!
chciałbym się nauczyć podstaw hiszpańskiego, ale nie mam ochoty chodzić na
kurs do jakieiś szkoły językowej. odnalazłem na stronach bbc.com mały kurs
dla początkujących i staram sie coś z niego nauczyć. moje pytanko brzmi: czy
ktoś z was uczył się kiedyś języka w ten sposób? czy znacie kurs
hiszpańskiego ze stron bbc? co o nim myślicie? czy taka metoda nauki może
przynieść owoce? da się coś z tego nauczyć?
czekam na opinie osób które uczą się w ten sposób.

pozdro
adios! :)

Hmmm... zaintrygowałeś mnie tą filologią hiszpańską!
Wierząc, że MISH przeznaczony jest tylko dla jednostek wybitnie wybitnych, wśrod ktorych nie znalazlo by się dla mnie miejsce, składałam rownież papiery na etnolignwistykę z zamiarem wybory j. hiszpańskiego. Jednak na dniach otwartych prowadzący wyraźnie powiedział, że osobom znającym język (co prawda nie określił poziomu, ale jakoś tak wiarołomnie utożsamiłam się z takową grupą) nie opłaca się zaczynać hiszpanskiego od podstaw. Mój poziom nie jest zapewne zastraszająco wysoki, ale mam w końcu jeszcze dwa miesiące, które solennie postanawiam przeznaczyć na douczanie się języka...
Więc może by tak pomyśleć o typowej iberystyce, gdzie chyba mogłabym rozpocząć studia z grupą nieco wyżej niż początkujący...
No cóż, kolejna ze stu alternatym MISH-owych - zdecydowany urok tego trybu studiowania :)
Rozumiem, że jako kierunek dodatkowy chyba też możnaby studiować iberystykę?
Dzięki za info, pozdrawiam!

Załóżmy, że zgodzą się udostępnić nam jakąś filologię w pełnym wymiarze jako
jeden z kierunków wiodących lub nawet pobocznych...

Czy 420 godzin zajęć praktycznej nauki języka na rok (tyle wg planu jest dla gr
poczatkującej na fil. hiszpańskiej) to strasznie dużo?
Oczywistym jest, że nie ma mowy o opuszczeniu kilku godzin w tygodniu... Czy w
takim razie nie będzie kolidowało z pozostałymi miszowymi przedmiotami, albo w
najlepszym przypadku bardzo przeszkadzało w ułożeniu planu na innych wydziałach?

mam coraz więcej wątpliwości, ale wciąż jeszcze trochę samozaparcia;)
pozdrawiam

od dawna juz nie mieszkam w Polsce wiec nie wiem, co tam mają dla
początkujących, ale widziałam kiedyś u kogoś podręcznik pod takim właśnie
tytułem: hiszpański dla początkujących
ja osobiście pamiętam, że zaczynałam od starego, kochanego Oskara Merlina :
Intensywny Kurs Języka Hiszpańskiego,
zaletą tej książki jest cierpliwe, proste i przystępne wyjaśnianie krok po
kroku właściwości tego wspaniałego języka
Skoro ja się nauczyłam tego języka, to ty pewnie zrobisz to jeszcze szybciej i
lepiej
Zyczę ci powodzenia

z czego się uczyć
Chciałabym zacząć naukę hiszpańskiego i mam parę pytań.
1. Jaki podręcznik dla początkujących polecacie?
2. Czy możnz samemu załapać podstawy tego języka?
3. Czy ktoś z was chodził (chodzi) może na lektorat z hiszpańskiego na
uniwerku we Wrocławiu? Jaki jest poziom?
Dzięki

Wspomniany wyzej tematyczny slownik jezyka arabskiego jest dosc fajny, ale dla osoby poczatkujacej malo przydatny (sluzyc on moze glownie do rozszerzania bazy slownictwa, a do tego trzeba juz miec jakie podstawy).
Co do Baranowa, tez slyszalem same pozytywne opinie - sam sie nim nie posluguje, bo nie znam rosyjskiego ;).
Co do przestarzalego slownictwa, to niekoniecznie jest to wada, zalezy to od tego co sie robi. Ja na przyklad pracuje glownie na tekstach klasycznych i dlatego dla mnie podstawowym slownikiem jest powstaly w XIX w. dwutomowy slownik arabsko-francuski, ktorego autorem jest A. de Biberstein Kazimirski (we Francji mozna ciagle kupic jego reprint, polecam wszystkim zainteresowanym klasycznym swiatem arabskim, bariera jest tylko cena circa 100 euro, ale warto). Jesli natomiast chodzi o jezyk wspolczesny, ja osobiscie uzywam glownie mniej znanego slownika arabsko-hiszpanskiego Julio Cortesa pt. "Diccionario de arabe culto moderno" (nie wiem czy to, ze ten slownik jest mniej znany wynika z mniejszego rozpowszechnienia hiszpanskiego, ale jest on moim zdaniem lepszy niz np. Wehr i niz wiekszosc znanych mi slownikow arabsko-angielskich).

Wpisz "tandem courses" do Google. Na jakiejś stronie (niemieckiej) widziałam
obszerną bibliografię do tematu. Niestety, nie jestem u siebie na komputerze i
nie mam adresu :/. A swoją drogą poszukuję kogoś do tandemu: język angielski
(do poziomu średniozaawansowanego włącznie) za dowolny inny, preferowany
niemiecki/hiszpański/francuski/włoski/rosyjski/norweski na poziomie
początkującym.

Witam
Co do basenu polecam SGGW
www.wawka.org/miejsca/basen_silownia_sauna_sggw.

A co do hiszpanskiego to sama długo szukałam i nie znalazłam. W
Sokratesie były tylko grupy dla początkujących i to tez jak zawiąże
się grupa. Ja szukałam poziomu zaawansowanego, a tak naprawde
konwersacji i się okazało, ze nie ma takiego poziomu, albo źle
szukałam. Potem nie miłam juzczasu sie tym zająć, ale chętnie się
dowiem czy jest gdzies takie miejsce, bo nie chcę stracic kontaktu z
językiem

Buenas tardes,

jaki swiat jest jednak maly;
NIKT MI W TO NIE UWIERZY!!!

jako, ze moje pierwsze lekcje hispanskiego pochodza z Internetu, postanowilem
dzisiaj zaopatrzyc sie w fachowe podreczniki; nic prostszego- stoje wiec ja
sobie w ksiegarni i przegladam rozne wersje tychze; dla poczatkujacych, dla
zaawansowanych, z kasetami, z CD-romami lub bez; po jakiejs chwili staje przy
moim stoisku mloda, interesujaco wygladajaca dziewczyna, i rowniez wertuje w
podrecznikach hiszpanskiego...
no coz; nie znajac sie na ksiazkach do jezykow (hmmmm), zagaduje ja pytaniem:
co by mi polecila; od slowa do slowa... he, he, he...
pytam ja: tez chcesz sie uczyc hiszpanskiego?
odp.: nie, ja mowie po hiszpansku, ale moj przyjaciel chce sie uczyc!
OOOO?!?!?! przyjaciel?;
Wiec ona pyta teraz; -dlaczego ja postanowilem uczyc sie hiszp.?
ja, -bo planuje z kilkoma osobami podroz do Venezueli!...
do Venezueli??? a ja jestem wlasnie z Venezueli!
- szczeka mi opadla, zapomnielem kilku wyrazow w znanym mi przeciez jezyku;
co sie okazuje; ona pochodzi z Caracas, i ma tam jeszcze mame;
gadamy o kraju, o bezpieczenstwie, walucie; o tym i o tamtym...
Ona potwierdza: Isla Margarita, jest bardzo ladna, i warta "grzechu"...
oczywiscie wymienilismy sie telefonami a przede wszystkim E-mailami, i chyba
pozostaniemy w kontakcie;
no i co; nie jest swiat maly?
pozdro
t.

Odpowiednik czasu przeszłego w językach obcych ?
Muszę wymyślec i przygotować lekcję języka polskiego dla cudzoziemcow .
Lekcja przeznaczona jest dla grupy początkujacej i jej tematem jest
wprowadzenie czasu przeszłego . W grupie mam przewagę osob z Ameryki
Poludniowej , jedna osoba arabskojęzyczna ( nie pamiętam niestety skąd
dokładnie pochodzi ), kilku Anglików , Francuzow ,Amerykanin , Włoch ,
Niemiec , dwie dziewczyny z Finlandii i Wietnamka .
Mam pytanie do osób , które znają dobrze języki obce :
Czy możecie mi doradzić ,jaki jest odpowiednik czasu przeszłego w róznych
obcych językach ?
Wiem , ze po angielsku to past tense ( w uproszczeniu oczywiście ),
w jęz. francuskim to chyba passe compose + imparfait ( niestety w jęz.
polskim mamy jeszcze ten nieszczęsny aspekt niedok. i dok. )...
A jak w innych językach ?
Jak po hiszpańsku , włosku i niemiecku ?
Dziękuję serdecznie za wszelkie wskazówki ....
Pozdrawiam .
Asia ...

Hiszpański i Ptaki
Witam,
Jestem lektorem hiszpańskiego i pracuję w Krakowie w Studium Doskonalenia
Językowego Uniwersytetu Jagiellońskiego które się znajduje przy ulicy Wenecja
2.
Od niedawna interesuję się ptakami, zwłaszcza głosem ptaków. Od października
będę prowadzić kurs języka hiszpańskiego dla początkującychHiszpański i
Ptaki”. Będzie to regularny kurs hiszpańkiego z wprowadzeniem do terminologii
ornitologii (części ciała, pokarm) i środowiska.
Zapraszam wszystkich którzy chcieliby się nauczyć hiszpańskiego i kochają
ptaki i życzę miłego lata.
Juan Antonio Delgado Serrano

Witam,
Chciałbym wszystkim przypomnić o kursie hiszpańskiego pod tytułem „Hiszpański i
Ptaki”

delgadokrak napisał:

> Witam,
> Jestem lektorem hiszpańskiego i pracuję w Krakowie w Studium Doskonalenia
> Językowego Uniwersytetu Jagiellońskiego które się znajduje przy ulicy Wenecja
> 2.
> Od niedawna interesuję się ptakami, zwłaszcza głosem ptaków. Od października
> będę prowadzić kurs języka hiszpańskiego dla początkującychHiszpański i
>
> Ptaki”. Będzie to regularny kurs hiszpańkiego z wprowadzeniem do terminol
> ogii
> ornitologii (części ciała, pokarm) i środowiska.
> Zapraszam wszystkich którzy chcieliby się nauczyć hiszpańskiego i kochają
> ptaki i życzę miłego lata.
> Juan Antonio Delgado Serrano

HISZPAŃSKI-szukam osób do grupy początkującej
Witam,
szukam chętnych osób - dorosłych - do stworzenia co najmniej trzyosobowej
grupy do nauki języka hiszpańskiego od podstaw. Zajęcia odbywałyby się w
Swarzędzu Nowej Wsi. Kosztów jeszcze nie znam, ponieważ wsszstko zależy od
wielkości grupy. Pozdrawiam :)

lekcje z j. ang. i hiszpańskiego oraz tłumaczenia
Udzielę (tanio i profescjonalnie)lekcji języka angielskiego (szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum, matura, konwersacje)oraz hiszpańskiego (początkujący).

oprócz tego zajmuję się tłumaczeniami z j.pol na ang, z ang na pol oraz z hiszp na pol, lub też z hiszp na ang.

Wszystkich chętnych proszę o kontakt. mój e-mail: happy3coconut@poczta.onet.pl

Jezyki - zalezy na kogo trafisz, oczywiscie, ale generalizujac:
w wiekszosci trzeba troszke sie pouczyc. Ja wybralam angielski (zaaw.) i hiszp
(pocz.) i naprawde nauczylam sie sporo! Ten 4 letni darmowy kurs jezykowy,
warto przemyslec.. Z ang sporo osob mialo problemy, fakt. Ale tez mielismy z
najwieksza siekera na tej uczelni.
Z hiszpanskiego mialam z 2 lektorkami i bardzo sobie chwale. Szczegolnie p.
Plackowska :) Uczy, by nauczyc, a nie oceniac.
Niemieckiego nie wybralam, bo nie chcialam kontynuowac po LO, ale wiekszosc
moich znajomych (mimo tego, ze juz sie uczyli wczesniej) wzieli poziom
poczatkujacy i nikt tego tak naprade nie sprawdzal.
Ale popieram post nr 2 (?) - lepiej wziac wyzej i sie podciagac, niz zanudzac
na zajeciach..
Pozdr

Warsztaty tańca Flamenco z NOELIĄ SABAREA 19-26.07
VIII Międzynarodowy Festiwal Kultury Hiszpańskojęzycznej "Viva Flamenco" Łódź
16-27 lipca 2009 r.

Zapraszamy na warsztaty tańca flamenco oraz inne wydarzenia kulturalne w
trakcie trwania Festiwalu

strona Festiwalu: www.vivaflamenco.pl

WARSZTATY EDUKACYJNE

Informacje: ( +48 ) 72 44 66 017

Zapisy: vivaflamenco@vivaflamenco.pl
Z informacją: Imię i Nazwisko, na jaką grupę się zapisuje, tel. kontaktowy

Miejsce odbywania sie warsztatów - sale w Centrum Festiwalowym
Centrum Języków Romańskich, ul. Kościuszki 39, Łódź

18-19 lipca (sobota-niedziela)
WARSZTATY ŚPIEWU I TAŃCA – prowadzenie MAGDA NAVARRETE

18-19 lipca (sobota-niedziela)
WARSZTATY RYTMICZNE – prowadzenie FILIP SWINARSKI

19-26 lipca
WARSZTATY TAŃCA FLAMENCO – prowadzenie NOELIA SABAREA
- grupa: technika tańca flamenco
- grupa: zaawansowana – Alborea
- grupa: średnio-zaawansowana – Rondeña

WARSZTATY TAŃCA I ŚPIEWU FLAMENCO – prowadzenie MAGDA NAVARRETE
- grupa: początkująca – Buleria por fiesta

20-26 lipca (poniedziałek-niedziela)
WARSZTATY JĘZYKA HISZPAŃSKIEGO
Warsztaty językowo-kulturowe na trzech poziomach zaawansowania

Gość portalu: John napisał(a):

> Iwonko droga a jak ci się zyje w Mannheim. Podszkoliłas swoj niemiecki bo w
> szkole to nie za bardzo się przykładałaś.A życie pokazuje,że nie wiadomo
gdzie
> i kiedy człowiek wyląduje a wtedy wiele na pożór bezsensownych rzeczy okazuje
> się mieć zastosowanie, może nawet i te referaty z historii!

Dobrze mi sie zyje w Mannheim. Moj niemiecki jest perfekt, z odrobina polskiego
akcentu. Podszkolilam rowniez angielski. Studiuje tutaj BWL z kierunkiem w
Hauptstudium Wirtschaftsinformatik. Robilam praktaki, albo pracowalam w takich
firmach jak DaimlerChrysler, ABB, Bilfinger und Berger. Zdarzylo mi sie nawet
tlumaczyc list od M. Krzaklewskiego (z polskiego na niemiecki). To co
osiagnelam zwdzieczam sobie, wlasnemu uporowi i wytrwalosci.
Do niemieckiego nie przykladalam sie w ogolniaku poniewaz musialam pisac
wlasnie te bezsensowne referaty z historii, poniewaz panu Zychowi nie chcialo
sie przygotowac do zajec. A tak w ogole to wlasnie tutaj w Niemczech zobaczylam
co to znaczy uczyc jezyka i jak wygladaja zajecia z prawdziwego zdarzenia.
There is no fun. Musisz uzywac obcego jezyka caly czas. Nawet gramatyka jest
tlumaczona w tym jezyku. Dla poczatkujacych robi sie jedynie nieliczne wyjatki.
Wiem, bo zaczelam sie uczyc hiszpanskiego i po jednym semestrze srednio
intensywnej nauki w Niemczech potrafie wiecej niz porownywalnie po dwoch latach
intensywnej nauki w polskim ogolniaku. Zwyczajnie inne metody.

Jak uczymy dotrzymywać obietnic - XIII LO
Oczywiście chodzi o to jak dorosli, powiem więcej ciało pedagogiczne
dotrzymuje uzgodnień i tym sposobem uczy tego samego młodzież.
Moja córka jest w XIII LO, jej koleżanka, nawijmy ją Marysia również.
Marysia złozyła papiery do klasy, w której miała uczyć się języka
angielskiego i hiszpańskiego, klasa o profilu dziennikarskim.
Wczoraj na zebraniu rodziców okazałao się, że dzieci jednak nie beda miały
hiszpańskiego, tylko niemiecki, bo jak stwierdziła pani wychowawczyni, jest
to lepsze dla ich przyszłości. Klasę podzielono, na zaawansowanych w
niemieckim i początkujących. Marysia jest poczatkująca, ale wcale nie chce
się uczyć niemieckiego, po to złożyła do tej klasy papiery, że chciała
hiszpański. Szkoła ma związki z Niemcami, była remontowana za niemieckie
pieniądze, to prawda. Szkoda tylko, że tego nikt nie powiedział w czerwcu
przy składaniu papierów, tylko teraz jakaś pani, której Marysia nie zna
będzie za Marysię i jej rodziców decydować co lepsze dla jej przyszłości. W
końcu jednak zgodzono się na hiszpański, ale dodatkowo po lekcjach, orócz
angileskiego i niemieckiego. Marysia wczoraj z płaczem opowiedziała nam
powyższe i teraz będzie szukać nowej szkoły.
Tak to wciąż w naszym pięknym kraju dajemy młodzieży przykłady, że dorosli
dotrzymują obietnic i wypełniają zobowiązania.
Paniom z XIII LO życzę wszystkiego dobraego i sukcesów w wychowywaniu
następnych pokoleń.

"Takie bedą rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
Jakoś tak to leciało ?

mam mnostwo takich poradnikow i przewodnikow w jezyku angielskim
moze warto by bylo przetlumaczyc cos takiego
Co roku wydaje sie tez tu The Writters Handbook - jest to opasla ksiazka
pelna rad, kontaktow, spis wydawnictw i roznych bezcennych informacji - to juz
nie a-b-c ale caly alfabet tworczy
w Anglii jest tez bardzo rozwinieta siec samopomocy takich wlasnie
poczatkujacych pisarzy - nazywaja to creative writing groups i spotykaja sie
raz w tygodniu - jest takich grup co najmniej kilka w kazdym miescie,
kiedys przed laty tez chodzilam na taki kurs i bardzo dobrze mi to zrobilo
Pod koniec pojechalismy nawet razem do Hiszpanii na creative writing tydzien
Mam wrazenie, ze to forum spelnia taka role w pewnym sensie, ale moze warto by
bylo pomyslec o czyms wiecej

oj Ty głupia Jadwiżko B.....szkoda mi Ciebie.....
Jadwiga B. stwierdziła: "Współczesna młodzież to pokolenie zero". posłuchaj
Jadwiżko, zanim następnym razem wypowiesz podobne słowa, to trochę się
zastanów. coś Ci powiem; nie znoszę Młodzieży Wszechpolskiej, uważam Was za
faszystów, mam całkowicie odmienne pogłądy aniżeli Wy. i nie uważam się
za "zero". skończyłem studia medyczne z najwyższą średnią na roku(dokładnie 4,9
w skali 5-stopniowej). znam biegle język angielski i francuski, w stopniu
początkującym posługuje się j. włoskim i hiszpańskim. w trakcie studiów
odbywałem praktyki zagraniczne we Włoszech, Niemczech i Francji. Na 6tym roku
studiów otrzymałem stypendium na University of Rochester, NY. Od profesorów,
których tam spotkałem, dostałem takie listy polecające, że jak je pokazałem we
Francji, to od razu zaproponowano mi pracę. przez wszystkie lata studiów miałem
najwyższe stypendium z uczelni, a przez ostatnie 2 lata studiów również
specjalne stypendium od Ministra Zdrowia. a poza nauką to uwielbiam imprezy
techno, ksiązki Grishama, podrózować i wiele innych rzeczy.Cenię sobie to, że
moi znajomi spotykaja się za mną, żeby poprawić sobie humor.
no i co teraz, Jadwiżko? głupio Ci? spróbuj mi dorównać, a przekonamy się kto
tu jest zerem. uważam, że zaden zawód nie hańbi, ale Twoje technikum
hotelarskie to tak na razie średnio sobie wygląda przy moim CV.

jaki monopol? slownik niczego by nie zmienil. slownika nie ma dlatego ze niema w
polsce sinologow ktorzy byli by to w stanie zrobic i mieli na to czas.
jest na przyklad slownik hisazpansko-chinski podczas gdy w hiszpanii nie ma
nawet sinologii. slownik pewnie powstal gdziez w ameryce alebo w chinach i jak
widac nie przyniosl zadnych kozysci jesli chodzi o sinelogie w hiszpanii wiec
to chyba dobry argument na poparcie tezy ze slownik niczego nie zmienia.
widzialem raz w bibliografii jakies pracy doktorksiej pisanejw stanach pozycje
jablosnkiego, ale to byla pozycja pisana po francusku, gdyby ja napisal po
polsku nikt by o niej nie slyszal.
co z tego ze ukraincy maja wlasny slownik? jesli ukrainski sonolog che zaistniec
to musi pisac po angielsku.
a poczatkujacy? powtazrzam jesli ktos nie zna angielskiego nie powinien sie brac
za inne jezyki chyba ze sytuacja zyciowa go to tego zmusi bo na przyklad
wyladuje w danym kraju, czy cos takiego. angielski przyda sie napewno a inne
jezyki nie koniecznie.
nie ma nic zlego w tym ze mamy slowniki do fracuskiego czy szweckiego ale jakby
ich nie bylo, nie wiele by to zmienilo. osoba ktora zna dany jezyk uzywa slownik
jednojezycznych gdyz sa po prostu najlepsze. a poczatkujacy nie musi od razu
znac niuansow kazdego leksemu

Ja chodziłam na francuski, fakt, że 2-3 lata temu. Byłam mocno niezadowolona.
Grupa była bardzo wymieszana jeśli chodzi o poziom (miała być początkująca, a
były osoby, które z francuskiego znały tylko ranault i camembert i takie po 4
latach nauki w szkole średniej). Lektorką była studentka nie wiem czego.
Przychodziła na zajęcia bez przygotowania. Dopiero w trakcie czytała z książki
dla nauczyciela co i jak ma robić i jak wyglądają rozwiązania zadań z
podręcznika. Czasem sama nie rozumiała co mówią na kasecie i musiała czytać w
książce dla nauczyciela. Generalnie miałam wrażenie, że jest jedną lekcję przed
nami. Grupa się wykruszyła po kilku tygodniach (ja usiłowałam być wytrwała, bo
naprawdę mi zależało, ale też wymiękłam po jakichś dwóch miesiącach).

Z tego co słyszałam to sporo osób było zadowolonych z hiszpańskiego i
włoskiego. Inne języki to chyba tak bardziej po macoszemu traktowali.

Orientujesz się może jak tam z pracą w multimediach ? Od grafiki tradycyjnej,
przez komputerową (2D/3D/animacja) na programowaniu (głównie w językach
web'owych) skończywszy. Mam certyfikaty IT. Tłumaczę dokumentacje i wymyślam
własne rzeczy. Angielski zaawansowany, hiszpański początkujący, niemiecki
początkujący. Mam dość wszechstronne doświadczenie, a Polska nie podoba mi się
jako kraj i dlatego myślę o wyjeździe.

Warsztaty tanca flamenco Z NORELIĄ SABAREA 19-26 l
VIII Międzynarodowy Festiwal Kultury Hiszpańskojęzycznej "Viva Flamenco" Łódź
16-27 lipca 2009 r.

Zapraszamy na warsztaty tańca flamenco oraz inne wydarzenia kulturalne w
trakcie trwania Festiwalu

strona Festiwalu: www.vivaflamenco.pl

WARSZTATY EDUKACYJNE

Informacje: ( +48 ) 72 44 66 017

Zapisy: vivaflamenco@vivaflamenco.pl
Z informacją: Imię i Nazwisko, na jaką grupę się zapisuje, tel. kontaktowy

Miejsce odbywania sie warsztatów - sale w Centrum Festiwalowym
Centrum Języków Romańskich, ul. Kościuszki 39, Łódź

18-19 lipca (sobota-niedziela)
WARSZTATY ŚPIEWU I TAŃCA – prowadzenie MAGDA NAVARRETE

18-19 lipca (sobota-niedziela)
WARSZTATY RYTMICZNE – prowadzenie FILIP SWINARSKI

19-26 lipca
WARSZTATY TAŃCA FLAMENCO – prowadzenie NOELIA SABAREA
- grupa: technika tańca flamenco
- grupa: zaawansowana – Alborea
- grupa: średnio-zaawansowana – Rondeña

WARSZTATY TAŃCA I ŚPIEWU FLAMENCO – prowadzenie MAGDA NAVARRETE
- grupa: początkująca – Buleria por fiesta

20-26 lipca (poniedziałek-niedziela)
WARSZTATY JĘZYKA HISZPAŃSKIEGO
Warsztaty językowo-kulturowe na trzech poziomach zaawansowania

Hiszpański dla początkujących - podręczniki
Ten temat jest przeznaczony dla osób które nie miały styczności z językiem
hiszpańskim albo miały bardzo mały kontakt z tym językiem a chciałyby się
uczyć tego języka...

Proponuję żeby osoby które juz od jakiegoś czasu uczą się tego języka -
podawały tytuły oraz miejsce gdzie można dany podręcznik zamówić :)

Ja ze swojej strony polecam: "Mówimy po hiszpańsku" - kurs dla początkujących
a można go deko taniej kupić na allegro:
allegro.pl/show_item.php?item=40715317
pozdrawiam

Langenscheidt
hej!
bardzo prosze, napiszcie mi swoje oceny takiej oto pozycji ksiazkowo-
plytowej: Hiszpanski w 30 dni, Wyd. langenscheidt. ja wiem, wiem, ze z tego
sie jakos niezwykle cudownie nie naucze jezyka, ale mam czasem troche wolnego
i pomyslalam sobie, ze na zasadzie relaksu/nudzenia sie/wypelniania
czasu/whatever kartkowalabym sobie owo wydawnictwo. po prostu - czy nie ma
tam bledow, czy jest w miare jasno wytlumaczone, czy sadzicie, ze cokolwiek z
tego wyniose.. etc.?
bardzo prosze o opinie, ewentualnie prosze o polecenie czegos, czym rowniez
moglabym tak zapelniac czas:)
sygnalizuje, ze jestem bardzo, ale to bardzo poczatkujaca;)
pzdr

ja się nie czepiam subjuntivo
może wyjaśnię co miałam na myśli przez "schody":
hiszpański jest łatwy w tym sensie, że szybko zaczyna się rozumieć i mówić
dość szybko można nauczyć się mówić w miarę płynnie
ale gdzieś tak w okolicach DELE Superior zaczęło do mnie docierać, jak mało
jeszcze wiem ;) i jaka przepaść dzieli mnie od nativów... ;) i to są te schody -
niby mówię, niby nie mam problemów, ale coraz rzadziej mam olśnienia i tą
przyjemną satysfakcję początkującego, który widzi własne postępy w nauce.
(może tak jest z każdym językiem... mnie to w każdym razie frustruje,
szczególnie jak ktoś mówi: "ty to musisz świetnie znać język..." a ja wiem, że
wcale nie tak świetnie jak bym chciała - i to nie jest fałszywa skromność)

Chciałabym coś sprostować. Przede wszystkim na UAM jest hispanistyka-filologia
i w tym roku nie ma egzaminów dla ludzi z nową maturą (nie wiem, co z tymi ze
starą). My, z nową nie musimy pisać egzaminą wstępnycch (ZWŁASZCZA NIE Z
FRANCUSKIEGO!). Poza tym na maturze możemy mieć zdany wybrany język nowożytny,
z tym, że przy postępowaniu punktują bardziej tych z hiszpańkim. Trzeba też
zaliczyc test predyspozycji i przejść pomyślnie rozmowę kwalifikacyjną.
Podobnie jest na UW ale z tego co wiem bez tej rozmowy (tylko na UW jest
właśnie iberystyka-kulturoznastwo). Tu można zdawać jaki chcesz język. Problem:
tak jak pisała Tawanna, jest mnóstwo chętnych. Następny problem: jest niestety
grono osób, którzy znają bardzo dobrze inny język i się dostają, pomimo, że o
Hiszpanii i jej kulturze nie mają zielonego pojęcia :/ Dla mnie to trochę
niesprawiedliwe, bo ten, komu gorzej poszedl język, a naprawdę interesuje sie
tą kulturą nie ma szans.
Oczywiście i na UAM i na UW można uczyć się hiszpańkiego od podstaw, bo tworzą
grupę początkujących i grupę zaawansowanych.

Piszcie wszyscy, którzy tez chcecie się dostać na iberystykę/hispanistykę czy
bez względu na to czy macie starą czy będziecie mieć nową maturę.
Wielbiciele Hiszpanii i Ameryki ŁĄcińskiej łączcie się!

linkin_olko, Szkoda, że tak daleko od Torunia... ale zawsze możesz mnie pytać o
co chcesz... obiecuję, że odpowiem na tyle ile sama będe wiedziała :D

Aha, te ceny książek, to raczej niskie nie są (na ogół):
Ven - około 70 zł (podr), ćwiczenia nie wiem, bo mam skserowane (są b. cienkie
i w sumie się nie opłacało ich kupować)
Espańol 2000 - cena zbliżona do Vena (ale nie pamiętam ile, moge się
dowiedzieć, jak chcesz)
Uso - około 40 zł
Repetytorium gramatyki języka hiszpańskiego, Anna Wawrykowicz - około 23 zł
Repetytorium gramatyczno-leksykalne "Comunicate en espańol", Anna Wawrykowicz +
kaseta magnetofonowa (to dla zdających maturę i inne egzaminy)- 25 zł
podrecznik do Dele - około 55 zł (ale jak jesteś początkująca, to nie sądzę
żebyś go potrzebowała, bo nawet na Dele Inicial (pierwszy z trzech poziomów
dele) trzeba się uczyc conajmniej 2 lata.
Słowniki tematyczne kosztują około 20- 25 zł (w zależności jakiego wydawnictwa)
Słownik hiszp-pol, pol-hiszp taki lepszy to od 35zł w górę.

Ja tez tak zaczynalam, niestety z badzo starych ksiazek i szybko mnie
nudzily.Wiem ze nie jest latwo dostac ksiazki w jezyku hiszpanskim
przystosowane dla poczatkujacych ale warto kilka takich przeczytac. Na
szczescie mialam okazje kupic kilkakrotnie czasopismo elle po hiszpansku i jak
wiadomo sa tam ciekawe obrazki i dosyc latwe teksy do tlumaczenia. Ja kocham
ten jezyk.

Pomocy - nie rozumiem! Początkująca...
Bardzo Was proszę o pomoc.
Uczę się języka hiszpańskiego sama(patrz post "Czy można samemu nauczyć się
hiszpańskiego?")
Czegoś nie mogę zrozumieć...
Jest tekst: La puerta es blanca, las ventanas son blancas.
I tłumaczenie: Drzwi są białe, okna są białe.
Potem widzę taki tekst: Las ventanas son blancas, las puertas son grises.
I tłumaczenie:Okna są białe, drzwi są szare.
Wytłumaczcie mi tę różnicę dotyczącą drzwi!Raz liczba pojedyńcza, a raz
liczba mnoga! Dlaczego???
Następny problem.
Jest tekst: Estoy en la cama y desayuno.
I tłumaczenie:Leżę w łóżku i jem śniadanie.
Potem: Estoy en la cama y tomo el desayuno.
Tłumaczenie: Jestem w łóżku i jem śniadanie.
Dlaczego w książce są takie różnice???
Dziękuję wszystkim za pomoc.

adziunia napisała:
"Ale wyjasniona po hiszpansku, tak??:)"

Tak, Uso jest hiszpańskiego wydanictwa Edelsa, co za tym idzie gramatyka
wydłumaczona jest po hiszpańku. Ani słowa po polsku. Są trzy części Uso (chyba
trzy, ja widziałam tylko 3:)

"A ta wczesniejsza ksiazka to autorstwa Jacka Perlina??"

Osobiście nie polecam książek Perlina. Nie podobają mi się jego
książki "Hiszpański dla początkujących" czy "Hiszpański dla zaawansowanych".
Chociaż nie miałam w ręku jego książek do gramatyki (nie, w sumie to miałam w
księgarni, ale nie zdąrzyła się z nią zapoznać) to po tym , ze tamte dwie mnie
nie zachwyciły, tej wcale nie chciałam mieć. Najlepsze są książki hiszpańskich
wydawnicyw. No, pawda, może rzeczywiście dla początkujących, to nie jest dobry
pomysł, jeśli nie rozumieją jeszcze tego co czytają. No to już nie wiem, nie
jestem specjalistką od nauczania języka. Najlepiej spytaj jakiegoś
KOMPETENTNEGO nauczyciela.
Powodzenia.

Tak ogólnie - to trzeba wkuwać ;)
Wszystko zależy od indywidualnych cech i od tego, na jakim poziomie znajomości
języka. Dla bardzo początkujących poleca się naklejanie na wszystko karteczek z
podpisami (okno, drzwi, krzesło itp.). Ja tak nie robiłam, prawdę mówiąc po
prostu zakuwałam na pamięć i tyle (za dużo tego było na raz). Dawno już nie
uczyłam się żadnego języka od podstaw, więc mogę powiedzieć tylko, jak szlifuję
te które już znam. Jeżeli mam czas, to czytając książkę podkreślam nowe słowa,
jak mam jeszcze więcej czasu ;) to potem sobie je wpisuję do zeszytu. I chyba to
wszystko. Aha, ważne jest MYŚLENIE ;) tzn. szukanie skojarzeń z nowymi słowami,
zastanawianie się nad ich etymologią itp. I używanie ich - po to chyba są
wypracowania na kursach ;) ale jeszcze skuteczniejsze jest np. pisanie krótkich
wierszyków albo gra w skojarzenia - pamiętam jak ze znajomymi namiętnie
wymyślaliśmy zdanka w stylu "este gato es barato", "este perro es muy serio"
itp. :) ale ile śmiechu przy tym było :))) I próbuj myśleć w obcym języku, gadaj
sama do siebie, opisuj to co widzisz, jak ci zabraknie przy tym słówka to
kombinuj tak jak w rozmowie z obcokrajowcem - nawet jak sobie nie przypomnisz
słowa którego szukasz, to przećwiczysz te które znasz. Ja chyba trochę z tym
przesadziłam i czasem zdarza mi się zapomnieć polskiego słowa i przejść w
rozmowie na hiszpański ;))))

ksiażki dla początkujacej
Mam problem i liczę na Waszą pomoc. Chciałabym zacząć się uczyć języka
hiszpańskiego czy moglibyście podąć mi nazwy dobrych książek dla
początkujących, na razie chciałam bym uczyć się sama a jak już opanuje
podstawy chciałabym zapisać się na kurs języka, dlatego byłam bym bardzo
wdzięczna za informacje o dobrych szkołach językowych.

hiszpanski korepetycje
Hiszpanski dla poczatkujacych i srednio-zaawansowanych

-przygotowanie do egzaminów,
-nauka pisania prac,
- wszystkie grupy wiekowe
- cwiczenie umiejetnosci praktycznych
-szybkie opanowanie jezyka mowionego
-systematyzowanie wiedzy zdobywanej w szkole/na uczelni
-indywidualnie lub w niewielkich grupach
-cierpliwosc
-indywidualne podejście

Ja: biegle wladajacy jezykiem student prawa po kursach hiszpanskiego w Polsce i
w Hiszpanii; mieszkalem, studiowalem i pracowalem w Madrycie, wspolpracuje
rowniez z hiszpanska kancelaria prawna

Cena: indywidualnie 40zl/h; grupy 2-3 os. 50zl/h

Miejsce: u mnie tj. plac Zawiszy, u Ciebie w obrebie Centrum lub gdzies na miescie

Kontakt: mail : el_mistrall@yahoo.es lub telefon: 603065742

Hej!
zależy, na jakim poziomie chcesz gramatyki się uczyć.
Oto kilka przydatnych książek:

hiszpańskie:
Francisca Castro Viúdez, Aprende gramática y vocabulario, SGEL
(podzielone na poziomy, teoria + ćwiczenia)

Francisca Castro Viúdez, Uso de la gramática española (podzielone na
poziomy, teoria + ćwiczenia)

Ramón Sarmiento Gramática progresiva, SGEL (teoria + ćwiczenia,
nieco mniej praktyczne)

po polsku:

Anna Wawrykowicz, Repetytorium gramatyki języka hiszpańskiego,
Wagros (z ćwiczeniami)

Cybulska - Janczew Małgorzata, Perlin Jacek, Gramatyka języka
hiszpańskiego z ćwiczeniami, PWN ( z ćwiczeniami)

Jolanta Dutkowska, Manos a la obra (z ćwiczeniami).

Dla początkujących ta ostatnia wydaje mi się najlepsza.

Tutaj masz podstawy gramatyki online:

www.otostrona.pl/jezykiobce/index.php?p=2_79

Tutaj linki. Znajdziesz wsród nich też gramatykę:

www.otostrona.pl/jezykiobce/index.php?p=1_32

Napisz, na jakim poziomie jesteś, to może zasugerujemy jeszcze coś

www.otostrona.pl/jezykiobce/

ja polecam nastepujace stronki:
especiales.elnuevodia.com/mipequenodia/ - magazyn dla dzieci
wydawany w puerto rico. bardzo prosty jezyk. idealne dla
poczatkujacych
ssl4you.blogspot.com/ - kilkadziesiat podcast
www.pyc-revista.com/ - magazyn dla uczacych sie hiszpanskiego

książka dla początkujących i zaawansowanych- hiszp
Dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z językiem hiszpańskim
polecam książkę Espanol De Pe A Pa Anny Wawrykowicz (Wydawnictwo EUROPA) -
część pierwsza. Dla bardziej zaawansowanych przeznaczona jest część druga.

pozdrawiam
A.

H I S Z P A N S K I-szukam nauczyciela w londynie
potrzebny mi nauczyciel hiszpanskiego odmiany meksykanskiej albo
jakiejs innej latynoamerykanskiej. chcialabym miec korepetycje.

sama jestem nauczycielka jezykow obcych wiec szukam kogos z pelnym
wyksztalceniem nauczycielskim do nauczania hiszpanskiego. poziom mam
poczatkujacy ale lubie drazyc i porzebny mi ktos kto dobrze
wytlumaczy rozne niuanse gramatyczne.

mialam juz zajecia z nativka hiszpanska i choc niby jest
nauczycielka, mialam wrazenie ze nie za mocno sie ona orientuje w
gramatyce wiec chyba sobie ja odpuszcze.
dlatego szukm nauczyciela z prawdziwego zdarzenia.

jestem w londynie

dzieki
prosilabym o kontakt na
robak.rawback@yahoo.com

Jezyk hiszpanski
Witam. Pilnie poszukuje nauczyciela/ki jezyka hiszpanskiego.
Najlepiej na miejscu, kogos z naszego osiedla, ale jezeli znacie
kogos w poblizu to tez bede wdzieczna za informacje. Wiem ze w
Skorzewie jest szkola, ale grupy tylko poczatkujace.
Moze akurat bede miala szczescie i znajde kogos u nas.....:):)

Pozdrawiam wszystkich mieszkancow.
Anna

Hiszpański na Tarchominie
Zapraszamy na kurs języka hiszpańskiego dla dorosłych, początkujących. Zajęcia
odbywać się będą w SP nr 344 przy ul. Erazma z Zakroczymia 15. Prowadzone będą
przez doświadczoną polską lektorkę i native speaker z Hiszpanii. Początek
kursu: 22.09.2009
Info: szkola.salamanca@gmail.com

hiszpanski- korepetycje
Hiszpanski dla poczatkujacych i srednio-zaawansowanych

-przygotowanie do egzaminów,
-nauka pisania prac,
- wszystkie grupy wiekowe
- cwiczenie umiejetnosci praktycznych
-szybkie opanowanie jezyka mowionego
-systematyzowanie wiedzy zdobywanej w szkole/na uczelni
-indywidualnie lub w niewielkich grupach
-cierpliwosc
-indywidualne podejście

Ja: biegle wladajacy jezykiem student prawa po kursach hiszpanskiego w Polsce i
w Hiszpanii; mieszkalem, studiowalem i pracowalem w Madrycie, wspolpracuje
rowniez z hiszpanska kancelaria prawna

Cena: indywidualnie 40zl/h; grupy 2-3 os. 50zl/h

Miejsce: u mnie tj. plac Zawiszy, u Ciebie w obrebie Centrum lub gdzies na miescie

Kontakt: mail : el_mistrall@yahoo.es lub telefon: 603065742

korepetycje,warszawa
Hiszpanski dla poczatkujacych i srednio-zaawansowanych

Zajecia nastawione sa na umiejetnosci praktyczne, szybkie opanowanie jezyka
mowionego oraz mozliwosc komunikacji w jez. hiszpanskim

Ja: biegle wladajacy jezykiem student prawa po kursach hiszpanskiego w Polsce
i w Hiszpanii; mieszkalem, studiowalem i pracowalem w Madrycie, wspolpracuje
rowniez z hiszpanska kancelaria prawna;

Jestem cierpliwy i gwarantuje mila atmosfere zajec ;)

Cena: indywidualnie 40zl/h; grupy 2-3 os. 50zl/h

Miejsce: u mnie tj. plac Zawiszy, u Ciebie w obrebie Centrum lub gdzies na miescie

kontakt: Mikolaj, el_mistrall@yahoo.es

korepetycje z hiszpanskiego(poznan)
korepetycje i konwersacje dla poczatkujacych i zaawansowanych. Hiszpanski
jest moim jezykiem ojczystym.Mam doszwiadczenia,dalam korepetycje w niemczech
i we włoszech. Zapewniam ciekawe materiały i miłą atmosferę
ZapraszamHiszpański również dla dzieci.tf.0663459759

włoski we Wrocławiu od 20 lipca

UWAGA OSTATNIE MIEJSCA NA WŁOSKI DLA POCZĄTKUJĄCYCH!

CJO Edukacja (przy WSZ Edukacja)
przedstawia

Intensywne kursy wakacyjne

Kiedy?

Do wyboru: turnus lipcowy (w terminie od 15.07.2009 r. do 14.08.2009 r.)

albo sierpniowy (w terminie od 17.08.2009 r. do 16.09.2009 r.)

Gdzie?

W siedzibie OKiDZ Edukacja na ulicy Krakowskiej 56-62 we Wrocławiu (świetny
dojazd!)

Dlaczego?

Po pierwsze, będziesz miał szanse rozmawiać w języku który wybrałeś oraz
praktykować z ludźmi, których poznasz już tego lata!

Po drugie, żeby się przekonać, że możliwe jest zdobyć jeden dodatkowy poziom
wiedzy już po 42 godzinach! (Śmiałkowie mogą się skusić nawet o całe dwa poziomy!)

Do wyboru: angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, Polish for Foreigners

Jak działać?

§ Zadzwoń do nas: 71 377 21 35

§ Napisz do nas: asvetozarov@edukacja.wroc.pl

§ Przyjdź do naszego biura: Krakowska 56-62, Wrocław

Czekamy na Ciebie

WSSM -Łódzka Akademia Języków Obcych Ambasador
ŁÓDZKA AKADEMIA JĘZYKÓW OBCYCH AMBASADOR

Kursy całoroczne (10 miesięcy), bądź semestralne (5 miesięcy)

Języki: angielski, hiszpański, niemiecki, włoski, chiński, japoński

* Dla gimnazjalistów – 4 godz. (2x2 godz. tygodniowo) = 60 godz. w
semestrze – cena 853 zł
* Dla licealistów, studentów – 4 godz. (2x2 godz. tygodniowo) = 60
godz. w semestrze – cena – 889 zł

Grupy do 15 osób

* Dla osób dorosłych
Kurs dla początkujących 4 godz. tyg. – cena 870 zł za semestr
Kurs dla zaawansowanych 4 godz. tyg. – 893 zł za semestr

* Kursy specjalne dla firm (do 15 osób) – 4 godz. tyg. – cena 2900
zł miesięcznie

Możliwe inne warianty kursów, szkoleń i konsultacji..

Opłaty – dwie równe raty w semestrze z góry

Zajęcia – godz. popołudniowe od godz. 16,oo

Łódź, ul. Brzozowa 3

Zapisy – ul. Brzozowa 3, II piętro – Pani Ewelina Pawlikowska – tel.
42/ 689 72 11 lub 0-728 928 045

Należy tu dodać rzecz bardzo ważną - Wyższa Szkoła Studiów
Międzynarodowych w Łodzi prowadzi studia w następujących
specjalnościach:

Filologia angielska
Filologia włoska
Filologia hiszpańska
Filologia niemiecka
Filologia japońska

Tak więc opiekę naukową i dydaktyczną nad szkoleniami i kursami
językowymi prowadzonymi przez Łódzką Akademię Języków
Obcych „Ambasador” sprawują wybitni filologowie polscy
(profesorowie, doktorzy).

Hiszpański - zajęcia w środy 18.30-19.30
Witam zapraszam na zajęcia z jezyka hiszpańskiego na poziomie
początkującym, które odbywają sie na Powiślu. Koszt zajęć to 30 zł
za 60 min. Istnieje możliwość utworzenia nowej grupy (2-5 osobowej).
Info 022 826 11 04 lun sekretariat@patricklingua.pl

Przyjęte jest tu założenie, ze z definicji rozwiązanie polskie musi być gorsze.
Wiadomo, na Zachodzie zawsze wszystko jest lepsze.
A ja pytam jak mozna oglądać filmy z wybitnymi aktorami bez słyszenia ich
głosu? Co mi z tego, ze w filmie gra gwiazda, skoro głos podkłada poczatkująca
aktoreczka?
A napisy? Bardzo dobre w kinie. I dla osób, które oczu od telewizora nie
odrywają i symulują, że ogladając marny serial tak właściwie to uczą się
angielskiego na poziomie zaawansowanym. Ja nie wpatruję się cały czas w ekran
(no chyba, ze film wybitny), czesto muszę cos zrobić jednocześnie, wyjść na
chwilę - a wszystkich języków światowego kina nie znam perfect (bo dlaczego
tylko angielski - powinnam znać doskonale jeszcze co najmniej francuski,
włoski, niemiecki, hiszpański. No i hinduski ostatnio.)
A może własnie lektor to super rozwiazanie dla osób, które są na tyle
inteligentne, że nie chcą tracić oryginalnej ścieżki dźwiekowej i wpatrywać się
bez zmrużenia oka w ekran? Może mieszkańcy Zachodu nie dorosli do takiej formy
pokazywania filmów?

H I S Z P A N S K I - szukam nauczycielki/a
potrzebny mi nauczyciel hiszpanskiego odmiany meksykanskiej albo
jakiejs innej latynoamerykanskiej. chcialabym miec korepetycje.

sama jestem nauczycielka jezykow obcych wiec szukam kogos z pelnym
wyksztalceniem nauczycielskim do nauczania hiszpanskiego. poziom mam
poczatkujacy ale lubie drazyc i porzebny mi ktos kto dobrze
wytlumaczy rozne niuanse gramatyczne.

mialam juz zajecia z nativka hiszpanska i choc niby jest
nauczycielka, mialam wrazenie ze nie za mocno sie ona orientuje w
gramatyce wiec chyba sobie ja odpuszcze.
dlatego szukm nauczyciela z prawdziwego zdarzenia.

jestem w londynie

dzieki
prosilabym o kontakt na
robak.rawback@yahoo.com

Tani i dobry ;) kurs francuskiego w MTL
Witajcie serdecznie :)
Nie wiem, czy ktos jeszcze zagląda na forum ale chyba tu uzyskałabym
najlepsza odpwiedź odnośnie Montrealu.
Otóz poszukuje kursu języka francuskiego, na wakacje (lipiec-
sierpień) który nie byłby bardzo drogi.... a może istnieja darmowe
kursy języka francuskiego? Czy uczestniczyliscie w takich?

Potrzebuję czegoś dla początkujących, od podstaw, nigdy nie uczyłam
się francuskiego, aczkolwiek znam hiszpanski i sporo rozumiem gdy
ktos mówi lub gdy czytam.

No to ja nie wiem jak ty sie tego hiszpanskiego uczyles/as, bo jak dla mnie
hiszpanski jest prostym jezykiem!!
- subjuntivo - prace doktorskie??? przeciez tu wystarczy jedna godzina lekcyjna
na wytlumaczenie!! nie wiem, ja zanim sie nauczylem subjuntivo bylem dobrze
osluchany z jezykiem i jak zaczalem go brac to po prostu wszystko mi sie ladnie
ukladalo i wszystko bylo zrozumiale!!
- uzywanie ser/estar tlumaczy sie bodajze na 3 albo 4 lekcji w LO/na lektoracie
na studiach i to nie jest zadna filozofia
- leksyka - proscizna, podobna jak w polskim, w miare ruchoma!!
- fonetyka - PROSCIZNA, do momentu jak sie uczysz jednej odmiany, ale nauczenie
sie roznic miedzy np. meksykanska a iberyjska nie sprawia zadnych trudnosci!!

Hiszpanski jest relatywnie prostym jezykiem, najwiecej trudnosci moze sprawic
nauczenie sie koniugacji (ale jak sie jest osluchanym to to zaden problem) no i
nastepstwa czasow, ale to sprawia problemy tez w innych jezykach.

Jak dla mnie, poczatkujacego w szwedzkim, duzo problemow sprawia nauczenie
sie 'rodzajnikowania' rzeczownikow czyli zmieniania koncowek... ale tego tez
sie naucze.

Trudnym jezykiem to jest np. francuski z rozbudowana fonetyka co sprawia ze
wielu ludzi poddaje sie przy nauce tegoz jezyka. Ja podziwiam osoby uczace sie
np. wegierskiego, finskiego czy litewskiego!! Choc jak sie oslucha to i pewnie
przypadki nie sprawiaja problemow.

pozdrawiam serdecznie.

Hey,
ja sie nauczylem sam . korzystalem z programu Super Memo - to taka baza z 20000
slowek i ten program sam ustala powtorki i jest swietny . nie wiem czy mozna go
kupic tutaj ale jak jestes z Chicago to ... .
do tego robilem sobie karteczki ( na jednej stronie angielski na drugiej po
polsku ) i tak duzo i caly czas powtarzalem tak z pol roku i pozniej coraz
lepiej i lepiej .
aha w ksiegarni mozna kupic kursy metody Pimsleura( to jest gosciu ktory sam
nauczyl sie ponad 8 jezykow i wedlug niego zeby zaczac rozmawiac to potrzeba
okolo 3000 slow podstawowoych uzywanych na codzien ) - to jest na CD i jego
metoda podobno jest najskuteczniejsza jesli chodzi o to zeby jak najszybciej
zaczac rozmawaic - ogolnie opiera sie na tym ze sluchasz i powtarzasz . jest
dosc drogi ale jak masz dostep do Kazzy lub jakiejs news group to mozna
sciagnac za free ( ja znalazem tak hiszpanski).
W Borders czy Barns jest jeszcze kilka innych .
aha w polskiej ksiegarni widzialem "Euro plus" to jest na kompa i tam jest
kilka poziomow od poczatkujacego do sredniozaawansowanego - moj kumpel z tego
korzystal jeszcze w Polsce i sobie chwalil - to tak jak na lekcji - jest
czytanka , cos ze sluchu, cwiczenia , - ogolnie dobre i latwe w obsludze , mnie
to nie odpowiadalo .
Kazdy lubi co innego wiec musisz cos wybrac odpowiedniego dla siebie. Jak masz
znajomego na AGH to popros to ci przegraja i za CD zaplacisz tylko i wedlug
mnie to najtaniej .
pozdrawiam

Ja takze nie mam mozliwosci wciasnac nauki w szkole do mojego rozkladu zajec.
Poza tym mam niezbyt dobre doswiadczenie z nauka wloskiego w klasie. Na 12 osob
tylko ja i jeszcze jedna osoba nie mialysmy stycznosci z jezykiem i nie
mialysmy zadnych podtaw mimo, ze kurs mial byc dla poczatkujacych. Wyklady byly
po wlosku (!!!). Zrezygnowalam w polowie i na tym zakoczyla sie moja nauka
wloskiego. To miala byc metoda zaprojektowana przez jakiegos speca jezykowego.
Z hiszpanskim chce zaczac sama, aby nie byc juz w takiej sytuacji. Pozniej
pomysle o zapisaniu sie na kurs.

Weekendowe kursy językowe
Pisaliście tu o WSJO, a ja chciałabym wiedzieć, czy któraś ze szkół w P-niu
organizuje kursy językowe w weekendy?
W tygodniu nie bardzo mam czas, a poza tym często wyjeżdżam i to w
najrozmaitsze dni, więc jakikolwiek kurs odpada (za dużo bym opuściła).
Chodzi mi głównie o język niderlandzki, którym trochę władam, ale biorę pod
uwagę również inne (poszerzony niemiecki, początkujący francuski lub
hiszpański).

WYBÓR JĘZYKA... WŁOSKI?
Witam!
Wybaczcie jeśli gdzieś już istnieje podobny wątek ale....
Chciałam sie zapytać co mam rozumieć przez poziom początkujący[A1]?
Mój język angielski jest na poziomie średnio zaawansowanym, ale od
dłuższego czasu chciałabym uczyć się języko włoskiego...
Czy jeśli rozpocznę jego naukę to wykłady będą zaczęte od
przysłowiowego zera?
Czy jest ktoś na forum kto rozpoczął nauke włoskiego bądź
hiszpańskiego na KUL'u na poziomie początkującym? Czy według Was
jest trudno ogarnąć materiał?
Dziękuję z góry za odpowiedzi i gorąco pozdrawiam:)

Niestety, nie mam książki, zdecydowałam się na kserowanie - komplet podręcznik
+ ćwiczenia kosztował ok. 120 zł. Nie chodzi już nawet o to, że to drogo, ale
większość tych rzeczy jest mi znajoma (uczyłam się już hiszpańskiego, teraz
uczę go się od podstaw - studiuję ten język, więc stwierdziłam, że warto się
te pół roku-rok pomęczyć; szkoda pieniędzy na coś, co już w sumie umiem :)).
Książka swoją drogą bardzo ładnie wydana i merytorycznie też chyba niezła (nie
mnie się wypowiadać :)), w każdym razie interesująca. Po początkującej ma
jeszcze dwa poziomy.

Czy słownik Delty to ten kieszonkowy, wydrukowany ogromną czcionką? Jeśli tak,
to miałam kontakt z jego niemieckim odpowiednikiem, bardzo średni, chyba, że
masz problemy ze wzrokiem ;), stosunkowo mało słownictwa i połączeń wyrazowych,
ale z drugiej strony aż taki zły nie był. Harald G nic mi nie mówi :(. Z mojej
strony mogę obiecać, że gdy będę w księgarni, obejrzę oba i podzielę się
wrażeniami :). Na Twoim miejscu poczekałabym jednak trochę (możesz w tym czasie
korzystać ze słownika w Internecie) i zainwestować w coś lepszego - słownik to
wydatek na dłużej, warto się z tym wstrzymać. Sama kupiłam nie tak dawno
dostałam słownik do niemieckiego i już bywa, że mi nie starcza (a jestem prawie
początkująca).

I jeszcze jedno mi się skojarzyło - oglądałam jakiś czas temu w księgarni
słowniki z motywem kieszeni w tytule ;), do angielskiego był chyba "Maxi-
Pocket", a do niemieckiego - "Maxi-Tasche", format zbliżony do zeszytu, niezbyt
grube, wydrukowane na kiepskiej jakości papierze, ceną zbliżone do typowych
kieszonkowych (ok. 15 zł). Pod względem liczby słów i sposobu ich opracowania
wydały mi się znacznie powyżej standardu (ale przejrzałam je tylko pobieżnie!).
Może jest też z tej serii hiszpański?

Aaa, i ostatnia sprawa - ze względu na specyfikę języka hiszpańskiego (bardzo
łatwa wymowa) nie musisz się moim zdaniem trzymać naczelnej zasady
obowiązującej przy kupowaniu słowników - obecności transkrypcji.

Powodzenia:)

Praca w Warszawie po studiach za granica
Witam wszystkich,

Wzgledy osobiste zmuszaja mnie do powrotu do kraju (przynajmniej na 3 lata) i
ciekaw jestem jak pracodawcy patrza na absolwentow studiow zagranicznych.
Studia bachelor (licencjackie) i master of science (magister), oba na
kierunkach finansowo/biznesowych, skonczylem w UK na dobrych uniwersytetach -
nie Cambridge/Oxford ale nadal top 10 angielskich uczelni (top 25 swiatowych)
- znane i szanowane w UK z parusetletnia historia i tradycjami. Oceny mialem
dobre (odpowiedniki polskich czworek i piatek), do tego 3 praktyki wakacyjne i
pare prac na pol etatu podczas roku akademickiego. Jezyk angielski znam bardzo
dobrze (angielski akcent, bezproblemowa komunikacja biznesowa), do tego
srednio niemiecki i podstawy hiszpanskiego.

Ciekaw jestem jak takie wyksztalcenie odbierane jest w Polsce - zeby byla
jasnosc - nie oczekuje, ze bede traktowany jako gwiazda czy calowany po rekach
bylebym przyszedl na rozmowe kwalifikacyjna - nie pisze tutaj, zeby sie
pochwalic (bo pewnie takie glosy sie pojawia).

Zalezy mi bardziej na opiniach czy zatrudniajacy podchodza do takiej edukacji
przy poczatkujacych stanowiskach jako zalety, czy tez moze jako wady? (bo nie
zna rynku/bedzie arogancki, ze sie uczyl "za granica" etc.)

Gdzie moglbym z moim wyksztalceniem najwiecej zwojowac? Miedzynarodowe
korporacje, duze polskie firmy czy moze polskie SME?

Dziekuje wszystkim z gory za konstruktywne uwagi.

Pozdrawiam.

Początkujący i wykształcony spec.ds eksportu -ile?
Ile powinien zażądać na rozmowie kwalifikacyjnej absolwent uczelni
ekonomicznej (Zarządzanie i Marketing+przedmioty finansowe) i- (przykładowo)
interdyscyplinarnych studiów latynoamerykańskich (wiedza o rynkach Ameryki
Łacińskiej + hiszpański), po stypendiach i praktykach zagranicznych (Niemcy,
Chile), znający biegle angielski, niemiecki (certyfikaty z języka ogólnego i
biznesowego oraz umiejętność prowadzenia korespondencji handlowej w tych
językach), a także komunikatywnie (i coraz lepiej) hiszpański, który chce się
zatrudnić w dziale eksportu lub/i kontaktów z zagranicą w Warszawie,
Wrocławiu lub Poznaniu?
(na razie jedynym doświadczeniem są praktyki, również zagraniczne).

Jakie szanse awansu finansowego ma taka osoba?

Mała Szkoła Językowa zaprasza na kurs języka hiszpańskiego dla dorosłych
początkujących. Zajęcia odbywać się będą w SP nr 344 przy ulicy Erazma z
Zakroczymia 15. Prowadzone będą przez doświadczoną lektorkę-iberystkę oraz
native speakera z Hiszpanii. Kontakt i info: szkola.salamanca@gmail.com

j.hiszpański- nauka
Cześć! Jestem studentką, uczę prywatnie języka hiszpańkiego.Dla
początkujących i zaawansowanych, także dla wyjeżdżających do pracy do
Hiszpanii. Rozpoczyna się nowy rok szkolny, dla wszystkich zainteresowanych
podaję maila: korepetycje10@gazeta.pl

W tej sytuacji (rekrutacja gimnazjum-liceum) nie. Przepisy
dopuszczają taką możliwość gdy uczeń zmienia szkołę: uczeń jest w
szkole, zmienia szkołę i w drugiej szkole nie ma tego własnie
języka. Wtedy może uczyć się prywatnie poza szkołą.
Po co wam kontynuacja hiszpańskiego, gdzie znajdziesz grupę językową
hiszpańską drugi język poziom zaawansowany? Trafi do grupy
początkującej - po co. Wybierzcie lepiej francuski,włoski lub
łaciński od zera, a hiszpański dalej indywidualnie.

Kapitanica, 15€ za niderlandzki placilas tylko dlatego, ze chodzilas w tym
samym czasie na 2-gi jezyk. Tylko dlatego taka cena.
Ja kilka lat temu chodzilam na francuski dla poczatkujacych, ale nie polecam,
bo idzie tam u nich jak wyscig slimakow. Poza tym w klasie sa w wiekszosci
ludzie z krajow, gdzie mowi sie po hiszpansku ( wiec jezyk francuski dla nich
nie jest az tak trudny, jak np. dla Anglikow lub nas )i oni zazwyczaj nie
przykladaja sie do nauki i wrecz opozniaja poziom. No i polowa klasy, to Polacy.
Jestem takiego przekonania, ze jesli chce sie nauczyc jakiegos jezyka, to nie
mam ochoty sluchac mojego ojczystego podczas lekcji.
Ale tak bylo kilka lat temu w mojej klasie, moze teraz sie zmienilo.

Proszę o polecenie nauczyciela hiszpańskiego
WItam,

Czy mógłby ktoś polecić dobrego nauczyciela hiszpańskiego w Gdańsku lub
Sopocie? Chodzi o poziom początkujący. Zależy mi także by ta osoba była
"native speakerem" języka hiszpańskiego. Zorientowanych proszę o radę!

Pozdrawiam,
Paweł T.


Poczytaj w internecie a szybko się dowiesz.

Język rosyjski jest obecnie bardzo popularny.

Rosja jest otwarta na biznes.W Moskwie jets więcej milionerów niż w
Nowym Jorku!

Angielskiw Rsoji na niewiele Ci się zda.Podobnie po angielsku nie
porozumiesz się wszędzie we Francji,Danii,Szwecji.W Hiszpani i
egzotycznych krajach króluje hiszpański.

Pogmeraj w google a zobaczysz jakie sa plusy jęz.rosyjskiego.

W ostatnim czasie rośnie popularność języka rosyjskiego - w związku
z tym na prośbę studentów utworzyliśmy grupy początkujące, cieszące
się ogromnym zainteresowaniem.

źródło
www.spnjo.umk.pl/zespoly/zjr/

JEZKI OBCE, ktorymi wladam
Napisze tak, jak sie to pise w francuskim modelu CV :

- angielski-biegle w czytaniu, pismie, mowie

- niemieccki-biegle w czytaniu,pismie, mowie

- ruski - w PROGERSSIE (zauwazcie, moj dziadek byl ruski)

- polski -(approximative) ciagle niedokladny!!!

- hiszpanski [nie zaryzykuje oceniac poziomu mojego hiszpanskiego; jego
praktyka ograniczyla sie do intensywnego stazu na oddziale traumatologii w
szpitalu w Saragossie, gdzie moj temperamanet mieszanego poludniowca (tu mi
sie rymuje do "makowca", ktorego nie jadlam od 15 lat), na ktory wyslano mnie
w 1995 roku, juz pierwszego dnia pobytu w tym kraju.)](1)

- arabski -poziom nizszy niz 2xpoczatkujacy. Wystarczy jednak, ze poczytam
sobie nowinki z forum "Faceci z Egiptu", i ochota na nauke powraca arbskiego
powraca mi "fissa"

- Lobjan(2)(jezyk logiczny)-poczatkujacy
_____________________________________________________________________________

(1)Przechadzalam sie spokojnie na piechote z predkoscia 100m/godz, kiedy
wjechal na mnie samochod z predkoscia 70km/h. Ponowne nauczenie chodzenia
zajelo mi tyle czasu, ile nauka jezyka obcego (patetyczne, isn'it?).Co do
hiszpanskiego to jego nauke porzucialam w momencie, kiedy przyjechal po mnie
ambulans repatriacyjny do zabolandu)

(2)www.lojban.org

ok, to ja już wiem, ale od kogoś kto skończył budownictwo rok temu. ale myślę
że na innych wydziałach jest podobnie.

są 2 języki, które się wybiera. z czego z jednego trzeba chodzić do grupy
zaawansowanej, a drugiego do początkującej. czyli np. można sobie wybrać
angielski zaawansowany i niemiecki początkujący. inne języki do wyboru to chyba
rosyjski, hiszpański i jeszcze jakieś...nie wiem tylko przez ile lat są te
języki, bo juz nie zdązyłam zapytać. ale chyba to się jakoś później
wybiera...przynajmniej ten drugi język, chyba. a najlepsze, że mój brat na
koniec tych pytań stwiedził "ty sie o jezyki martwisz na budownictwie??" hehe...

będzie spoko, nie ma się czego bać :) ja już się bardziej obawiam np.
wytrzymałości materiałów, ale to szczegół ;)

Dokładniej - jedna osoba ode mnie z roku, która znała już hiszpański, dostała
pozwolenie na chodzenie na zajęcia z drugim rokiem iberystyki, żeby z nami
początkującymi nie cofać się w rozwoju. Paradoksem jest jednak to, że egzamin na
drugim roku zdała a u nas na pierwszym oblała. I jeszcze twierdzi, że na drugim
roku łatwiej mieli.

Mimo tych ZNACZĄCYCH minusów, zapewniam, że języka tu potrafią nauczyć. Okupione
jest to pewnym cierpieniem ^_^ ale kto mówił, że będzie łatwo.

Parę pytań dot. Hiszpanii
Mam 18 lat, bardzo dobrze posługuję się angielskim, w stopniu
początkującym językiem hiszpańskim. Chciałbym pracować w wakacje w
Hiszpanii, najlepiej w hotelarstwie, sprzedaży pamiątek, etc. Jak to
wygląda finansowo - da się jadąc we dwie osoby jakoś opłacić
gdziekolwiek coś do wynajęcia? Słyszałem, że to bardzo drogie w
Hiszpanii. Jak zaczepić się do takiej pracy, nie wiem nawet gdzie
szukać żeby znaleźć coś autentycznego, nie wpakować się do jakichś
oszustów.
Pozdrawiam!

Znowu mam odgrywać rolę eksperta? Trudno, spróbuję. Trudno mi jednak uwierzyć,
że z obecnych tutaj tylko ja uczyłem się hiszpańskiego. Próbowałem
zainteresować kogoś z forum na podanej przeze mnie stronie, ale jakoś ciągle
tam głucho.
Otóż, przy niektórych głoskach różne podręczniki podają różne nieco zasady. W
tym przypadku, podana przeze mnie wcześniej zasada jest chyba najwłaściwsza,
czyli przed samogłoską zawsze 'ks', przed spółgłoską dźwięk może zbliżać się do
s, ale położenie 'pośrodku' uzależnione od wyrazu. Xavi (poprawiam bez
sprawdzenia) wymawia się zatem 'Ksabi'.
Inne zasady znalezione przeze mnie:
- zawsze jak 'ks' (za słownikiem wydawnictwa Aneks'): trochę mało wiarygodny w
tym zakresie, gdyż zawiera zbyt skąpe zasady
- ks, bardziej miękko, prawie jak samo 's' (za Językiem hiszpańskim w 30 dni):
nie podważa podanych wcześniej, ale uproszczone
- przed spógłoską jak 'ks' i 's' (to samo niemal), przed samogłoskami prawie
jak 'gs' (w domyśle chyba 'ks' przechodzące w 'gs') (za Językiem hiszpańskim
dla początkujących- Oskara Perlina): hmmm, może w pewnych słowach

Przypadkowy Profesionalista

Jak wyglądają studia? - zwyczajnie. Przez pierwsze lata (a już zwłaszcza na 1.
roku) ma się ogromną liczbę godzin praktycznej nauki języka, by jak najszybciej
móc komunikować się i czytać w języku. Do tego na 1 roku jest zwykle wstęp do
jezykoznawstwa, literatury, coś z historii kraju, historia literatury, łacina.
NA razie wszystko po polsku. W przypadku slawistyk czy w ogóle łatwiejszych
języków obcych (np. hiszpański) dąży się do tego, by już na drugim roku studenci
zaczynali czytać literaturę w oryginale. Najpóźniej na trzecim roku mają już
zajęcia w swoim docelowym języku (a wcześniej zaczyna się bardziej lub mniej
intensywny lektorat drugiego języka obcego). Trochę inaczej jest w przypadku
języków bardzo trudnych, zwłaszcza egzotycznych, ale i tu okolice 3 roku to już
czas na czytanie w języku.

Egzaminy... jak egzaminy, ten z praktycznej nauki zawsze w języku obcym (z wyj.
tłumaczeń), inne początkowo po polsku, później w języku obcym.

Rzadko zdarza się, by na filologii były dwie grupy - początkująca i
zaawansowana, a jeśli tak jest, to zwykle dąży się do wyrównania poziomu między
nimi (początkująca ma dużo więcej godzin na 1. roku, a zaawansowana - no cóż,
może się zdarzyć, że - delikatnie mówiac - na 1. roku po prostu się obija).

dzieki serdeczne
Nurkowanie to jest raczej dla mojego meza, ktory jest zupelnie
poczatkujacy. Nigdy wczesniej nie nurkowal.
Baza moze byc w jezyku angielskim lub hiszpanskim( nawet powinna, bo
on nie jest polakiem). Nie musi byc najtansza.
Mam pytanie, ile trwa taki kurs (poczatkujacy), tzn. ile dni i ile
godzin dziennie. Bo jak moj maz pojedzie na caly dzien, przez
powiedzmy 5-7 dni, to raczej spedzimy nasza podroz poslubna
osobno :/.
Do Wojtka : czy ten DiveInn ma strone internetowa??? Wpisalam
DiveInn i pokazal mi sie Dive Inn resort i nie wiem czy to to ?

Niemiecki dla początkujących - doradźcie jak
Chciałabym nauczyć się trochę niemieckiego, którego się nigdy nie uczyłam. Na regularny kurs się nie zapiszę, potrzebuję czegoś bardziej elastycznego. Nie interesuje mnie nauka wg elementarza, nie planuję pisać po niemiecku. Najbardziej zależy mi na rozumieniu ze słuchu, potem na czytaniu i ew. na mówieniu.

Pierwsza myśl była taka, żeby sobie kupić jakąś płytę i słuchać jej w samochodzie. Ale ciężko mi coś wybrać w ciemno. Np. płyta do hiszpańskiego, którą mam teraz w CD ma nagrane tylko dialogi oryginalne. Fajne jak się już trochę rozumie i chce podszkolić wymowę. Ale do niczego dla początkującego - musiałabym mieć nagranego lektora w obu językach. Spotkała się któraś z Was z taką płytą /rozmówkami?

Drugą opcją byłyby oczywiście indywidualne lekcje, ale tutaj też potrzebowałabym kogoś kto ma z jednej strony przygotowanie do nauki a z drugiej jest elastyczny i pomysłowy, i nie będzie się upierał, żeby koniecznie robić rozdział po rozdziale i maglować gramatykę. Znacie może kogoś w Warszawie kto daje korki z niemieckiego dla dorosłych? I dojeżdża (Mokotów/Ursynów/Wilanów)?

A może macie inny pomysł - jestem otwarta na wszystkie fajne propozycje.

Domyślam się, że miałeś w LO dwa języki: angielski i jakiś jeszcze (skoro nie
fr, wł, niem, to może rosyjski albo hiszpański?). Chyba, że kończyłeś np.
technikum.

Jeśli taka informacja jest na stronie, to znaczy, że uczelnia nie zaoferuje Ci
lektoratu na poziomie początkującym, tylko będziesz musiał chodzić na dwa
lektoraty kontynuacyjne. Jeśli nie znasz drugiego języka, masz jeszcze czas do
października, żeby nauczyć się podstaw. Poziomu zaawansowanego nie obawiałabym
się, bo na pewno będą na początku jakieś testy kwalifikujące do grup, i na
jednych zajęciach nie wylądują ci, co ledwo liznęli języka w liceum i ci, co
zdali maturę rozszerzoną na 90%. Automatycznego wylecenia ze studiów nie należy
więc zakładać - przecież będziesz miał cały rok na naukę i nadrobienie zaległości!

Tradycyjnie najlepiej zadzwoń jeszcze do dziekanatu, by się upewnić.

Co robić?
Zapisałam się na intensywny kurs języka hiszpańskiego dla
początkujących. Na zajęcia mam chodzić przez 4 tygodnie od 9.00 -
11.30. Dzisiaj byłam pierwszy raz. Zajęcia prowadzi native speaker
więc trzeba sie duzo domyslac. Strasznie jestem zmeczona po tych
zajeciach bo lecze sie tez na depresje. Nie wiem czy nie zrezygnowac
z tego powodu... Co radzicie?

ulpe napisała:

> Zapisałam się na intensywny kurs języka hiszpańskiego dla
> początkujących. Na zajęcia mam chodzić przez 4 tygodnie od 9.00 -
> 11.30. Dzisiaj byłam pierwszy raz. Zajęcia prowadzi native speaker
> więc trzeba sie duzo domyslac. Strasznie jestem zmeczona po tych
> zajeciach bo lecze sie tez na depresje. Nie wiem czy nie
zrezygnowac
> z tego powodu... Co radzicie?
nie rezygnuj. nawet jesli Ci nie idzie to przynajmniej jestes wsrod
ludzi i jest git;). pozdrawiam serdecznie.

Higher demand=lower quality ?
Witam,
Uważam, że obowiązkowa nauka angielskiego od pierwszej klasy szkoły
podstawowej nie jest najlepszym pomysłem. Oczywiście zgadzam się z
tym, że naukę języka warto rozpocząć jak najwcześniej, ale dlaczego
tego jedynego, konkretnego języka? Czy np. niemiecki, francuski,
rosyjski lub hiszpański jest gorszy?
Sposób nauki angielskiego w Polskich szkołach nie należy do
najlepszych. Wciąż brakuje profesjonalnych, wykwalifikowanych
nauczycieli (jeśli wymogiem jest zaledwie FCE lub CAE, jest to dość
zrozumiałe).
Mimo lekcji angielskiego od pierwszej klasy podstawówki, w gimnazjum
moja klasa zaczęła od poziomu 'starter' (sic!) Gdyby nie dodatkowe,
prywatne lekcje, dzięki którym w wieku 16 lat osiągnąłem poziom
Proficiency (nie, nie chcę się chwalić, tylko pokazać różnicę) , po
prostu uwsteczniłbym się :/
Dodam, że nauczyciel w szkole nie należał do najlepszych. Jego
wymowa (dość prostych słów, typu 'sword' czy 'knight') pozostawiała
bardzo wiele do życzenia. Nie jestem pewien, czy miał CAE...
Pierwszego września rozpoczynam naukę w liceum- jeśli będę miał
szczęście, to 'aż' od "upper-intermediate", na którym to poziomie
jest matura rozszerzona.
Czy nie wydaje wam się, że 12 lat to trochę za dużo, żeby od poziomu
początkującego przejść do wyższego średniego (normalnie zajmuje to
ok. 4 lat)? Gdzie się podziała jakość????????

denerwuja mnie osoby które wypowiadają sie na wybrany temat a nie mają bladego
pojecia jak jest naprawde!!! na filologie romanską na UJocie nie jest brany
tylko jezyk francuski ale którykolwiek z jezyk obcy nowozytny na poziomie
rozszerzonym lub greka lub łacina oraz polski rozszerzony!!!! co do studiów np
romanistyki to watpie zeby był podział na zaawansowany i dla początkujących.Na
filologii włoskiej, japońskiej, hiszpanskiej itp. jest mozliwosc nauki od
podstaw.

USOS UW- porażka :(
Chciałam się poskarżyć, niejako dla zasady, bo oczywiście nic nie zmienię...
cały ten system ultra- nowoczesnych zapisów na lektoraty mocno kuleje :(
jestem na politologii i mam ten niefart, że mam dwa języki ale raz w
tygodniu, a nie jak większość, dwa. W związku z tym, mam ograniczoną liczbę
grup, do których mogę się zapisywać. Chciałam się zapisać na hiszpański "od
zera", ale niestety- miejsc na lektoracie było tylko 20, więc w momencie, gdy
wreszcie uaktywniło się moje konto, były zajęte już wszystkie miejsca :(
Niezwykle wprost miła ;) pani w sekretariacie wyjaśniła mi, że studenci
starszych lat mają pierwszeństwo przed pierwszym rokiem... ekhm, no ale
liczyłam, że grupa "od zera" jest raczej dla pierwszego roku. włoskiego,
rosyjskiego i niemieckiego dla początkujących w ogóle nie ma, więc znając
trochę niemiecki będę zmuszona się go uczyć :( A żeby było śmieszniej, to na
angielski na odpowaidającym mi poziomie nie mam co liczyć, bo pokrywa mi się
z wykładem. To wszystko jest o tyle "śmieszne", że na politologii na UW
języki są tylko przez dwa lata, więc chyba można to dostosować do AŻ dwóch
planów lekcji? No już, kończę, ulżyło mi troszkę ;)

Egzamin, o którym Ty piszesz, czyli rozmowa w języku obcym,
dotyczy osób ze starą maturą;
zdają one i ten ustny z języka, i test pisemny z tych tzw. predyspozycji.
Ty, z nową maturą, zdajesz tylko ten test.
Rzeczywiście, to może być coś podbnego do egzaminu Twojej koleżanki.
Ale się nie przerażaj! Na pewno można sobie z tym poradzić.

serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,53760,2010033.html
Tu powyżej masz link do testu tego typu, ale dla młodszych.
Zesztą nie wiem tak naprawdę, jak to będzie wyglądało 9 lipca na AP...
Możesz napisać tam maila np. i zapytać, może mają jakie przykładowe testy.
Ja takiego egzaminu nie miałam. Wprowadzli go w tym roku.

Co do samych zajęć... Jest ok :)
Nie za dużo, nie za mało, w miarę rozsądnie rozłożone.
Można naukę hiszpańskiego zaczynać od zera, większośc jest takich osób u mnie.
Na roku grupy są dwie: poczatkująca (12 osób) i zaawansowana (9 osób plus ja :).

Polecam tę stronkę:

www.ap.krakow.pl/neofil/fran/index.html
Tu znajdziesz wszystko odnośnie wykładowców, programu, planów, rekrutacji itp.

Pozdrawiam czerwcowo! ;) :)

Nauka hiszpańskiego w Łodzi...gdzie?
Witam!
Na stypendium zacząłem się uczyć hiszpańskiego. Wszystko było cacy. Mimo, że
to tylko były 4 miesiące, to wydaje mi się, że nauczyłem się tyle, co w
Polsce uczyłbym się rok. Nie często się zdarza, żeby początkujący mieli
przecież zajęcia z native speaker.
Mam więc pytanie:
Gdzie w Łodzi można fajnie uczyć się na kursach hiszpańskiego? Która szkoła
językowa podchodzi do tego języka pforesjonalnie? Jakie macie doświadczenia?

Pozdrawiam,

problem pomóżcie
jestem właśnie wtrakcie pisania mojego CV i mam pewien problem z określeniem
stopnia znajomości języków. Po prostu oprócz angielskiego znam trochę
francuski i hiszpański, ale nie wiem jak określić ten poziom. Jak nazwać coś
pomiędzy początkującym, a średnio zaawansowanym? Oczywiście picze CV po
angielsku. Błagam pomóżcie, to dosyć pilne

Ja w hiszańskim jestem początkująca, ale wydaje mi się, że ten kolega to byków
nasadził.

1. Autorización es grande? autoryzacja jest wielka? może miał na myśli
'przyznana' i skopiował z angielskiego 'granted'? co to niby ma znaczyc 'meybe'
po hiszpańsku?

2. Zawsze mi się wydawało, że 'que' pisze się bez akcentu. Co do 'piensan' to
chyba powinno być 'pensan', a poza tym dlaczego w zdaniu pierwszym jest 3 osoba
liczby pojedynczej, a tym już liczby mnogiej?

3. Nie wiem co to jest 'quiza'.

4. 'Nie mogę mieć nadziei jeśli pani coś tam (co to ma być 'desee' to ja nie
wiem) TERAZ koniecznie

5. Ponieważ podoba mi się Pani

6. Jedno twoje zdanie (zamiast 'sentense' powinno być 'sentencia') i będzie Pani
na mym kolanie (pewnie chciał biedak powiedzieć, że on będzie na kolanach,
chociaż w sumie kto to może wiedzieć)

Powiedz koledze, żeby zalecał się w znanych sobie językach.

ile wody do szybkowara?
Witam serdecznie! Od wczoraj jestem dumną posiadaczką szybkowara:-) niestety
dołączona do niego książka z przepisami jest po hiszpańsku-języku dla mnie
kompletnie niezrozumiałym:-( Ostatnią godzinę spędziłam na wyszukiwaniu
różnych porad i wiekszość już wiem niestety siadła wyszukiwarka gazetowa:-(
Nigdzie nie udało mi się znaleźć informacji ile wody należy wlać żeby
ugotować ziemniaki i inne warzywa-próbowałam tak jak wywnioskowałam z tej
dziwnej książeczki i tam było chyba pół na pół tzn na pół kilo ziemniaków pół
litra wody i 6min. Tak zrobiłam ale po otwarciu ziemniaki owszem ugotowane
stały do połowy w wodzie-dotąd zawsze lubiłam odparowane i teraz nie wiem-lać
mniej wody? Czy to niebezpieczne? Czy odlewać to co zostało i odparować
tradycyjnie? Może jest jakiś uproszczony sposób dozowania tej wody? Np aż
zakryje albo do połowy? Może znacie jakieś stronki dla początkujących? W
wyszukiwarce natrafiłam na polecaną przez forumowicza książkę p.Jabłkowskiej
i postaram się ja namierzyc ale zanim znajdę chciałaby m rozpocząć
użytkowanie.Pozdrawiam i dziękuję Zuza

Tegoroczni maturzyści ,
jak to jest z tą rejestracją , jak nie znamy wyników to dajemy ? w odpowiednie
pola , ale co z datą wydania świadectwa ?? Też znaki zapytania , a miesiacu
wybrać lipiec ??
I jescze jedno jak ktos wybrał jako drugi język hiszpański zaawansowany to jako
ten trzeci można dać hiszpański , bo i tak będzie początkujący ??

dlaczego dziwne?mzoe zdajac byles zle poinformowany?jasne ze mozna zdawac z ang
hiszp lub franc.dziwne to nie ejst bo przeciez na studiach sa grupy jezykowe
poczatkujace albo zaawansowane-same studia to nie tylko nauka jezyka,ale nade
wszytsko kultura literatura.jezyk to narzedzie.wiec nie ma w tym nic dziwnego
ze mozna zdawac hiszp.wszytsko jest napisane na stronie uw.
nowa matura lub dla starszych maturzystow CEW czyli egz z jezyka.zdawal ktos
mzoe hiszpanski?jaki poziom?baardzo trudny?pozdr!

Oczywiście znać nie trzeba :)
Nie słyszałam jeszcze w sumie o uczelni, która by tego wymagała.
Najczęściej tworzone są różne grupy zaawansowania,
a nierzadko poczatkujący sa w znaczącej przewadze.
Na UJ na maturze trzeba zdawać rozszerzony polski i rozszerzony język obcy.
W zeszłym roku próg był 177/200 (chyba), potem się zapewne obniżył.
Jeśli chodzi o Kraków, to jest jeszcze AP
(wiem, bo sama tam filologię hiszpańską studiuję).
No i wiele innych uczelni w Polsce - UŚ, UW, UWr, UAM, UMCS..
Życzę powodzenia i zachęcam do samodzielnej nauki -
- to ogromna przyjemność, a język piękny.
Pozdrawiam.

Jezyki obce na AE Poznan oraz UAM Poznan
Hej!
Interesuja mnie opinie na temat lektoratow na AE:
* angielski- (zaawansowany)
* niemiecki (zaawansowany)
* hiszpanski (poczatkujacy/zaawansowany)
* francuski (poczatkujacy)

# Jaki jest poziom (nazwa podrecznika?)
# slownictwo etc ogolne czy bardziej biznesowo-ekonomiczne
# certyfikaty jezykowe- czy i ktore zwalniaja z lektoratu
# mozna sie czegokolwiek nauczyc, czy strata czasu?
# jaka jest kadra
# jakiekolwiek inne wskazowki mile widziane

Na UAMie z tego co wiem angielski jest z gory narzucony, a drugi jezyk obcy
do wyboru. Jakie sa to jezyki, jaki jest poziom, uznawane certyfikaty, kadra-
ogolnie pytania jak i wyzej.

Z gory dzieki i podrawiam serdecznie.
Anulka

Oj Silie, ale ja polecałam tylko Wawrzonka, a nie szkołę :(
Chodziłam też kiedys do nich na certyfikat z niemieckiego i hiszpański dla
początkujących (języki to moja pasja :), ale z obu zrezygnowałam po półroczu,
bo było beznadziejnie. Ale nie wiem, która szkoła w Łodzi jest dobra na
poziomie początkującym z angielskiego, więc Ci nie poradzę :(
Ale koniecznie spraw sobie Super Memo, o którym wspomniano wcześniej- ja też
kosmicznie dziwne i niepotrzebne słówka niemieckie pamiętam do dzisiaj :))

Jak tez z tym samym problemem moj przyszly maz (slub 11 lipca) zaczyna nauke w
te wakacje , narazie bardzo sie do tego pali .Kupilismy wiele ksiazek np."Dzien
dobry dla poczatkujacych"z cwiczeniami i cd, oraz "Naucze sie polskiego" z cd,
ksiazki pierwszych slow dla dzieci , zasady ortograf.,gramatyka , dyktanda
dla kasy 4, 5 , 6 i cwiczenia. Przede wszystkim potrzebny jest dobry nauczyciel
(tego jeszcze nie mamy).Jedyne co,to ja nie wymagam ,zeby mowil w tym
jezyku ,tylko by rozumial mnie i dzieci (w przyszlosci). Zamierzam mowic do
nich tylko w moim ojczystym jezyku.A on niech sobie mowi po hiszpansku!
Pozdrawiam i zycze sukcesow
Ps. Macie dzieciaki ?Jak to jest z jezykiem ?
Bea

kursy hiszpańskiego i włoskiego
Cześć, czy może ktoś wie, skąd można ściągnąć za free kursy do nauki
hiszpańskiego lub włoskiego dla początkujących, albo jakie są fajne strony do
nauki tych języków on-line. Dzięki

Kursy JęzykoweJęzyk Rosyjski w biznesie ... kurs:, egzaminacyjne, rosyjski.
miejsce:, Łódź ... kurs:, ogólne językowe, rosyjski. miejsce:, Łódź. termin: ...
kursyjezykowe.nf.pl/rosyjski - 93k - Kopia - Podobne strony

Korepetycje: język rosyjski, Łódź, woj. łódzkie - Korepetycje ...Korepetycje:
język rosyjski, Łódź, woj. łódzkie - Giełda Korepetycji: Korepetycje &
Korepetytorzy - Największa baza korepetycji w internecie.
korepetycje.ekorki.pl/korepetycje/13822/jezyk-rosyjski/lodzkie/Lodz/ - 24k -
Kopia - Podobne strony

Język rosyjski - początkujący (A1) - ŁódźJęzyk rosyjski - początkujący (A1) -
Łódź. ... Czas trwania, 2 semestry. Opłata, 699 PLN / za semestr. Lokalizacja,
Łódź (Polska) ...
edukacja.money.pl/jezyk;rosyjski;-;poczatkujacy;a1,lodz,oferta,19293033.html -
33k - Kopia - Podobne strony

Forum.szkola.net :: Zobacz temat - Korki - język rosyjski - ŁÓDŹWysłany: 2005-
11-10, 13:23 Korki - język rosyjski - ŁÓDŹ ... 4 roku Filologii Rosyjskiej,
udzielę korepetycji z języka rosyjskiego na każdym poziomie. ...
forum.szkola.net/viewtopic.php?t=199&sid=36b05005189eafcf8cb885a6dfde0e71 -
28k - Kopia - Podobne strony

Szkoły językowe Język rosyjski, Łódźszkoły językowe: język rosyjski, Łódź.
Akademia Języków Obcych i Kultur Narodów. Łódź , woj. łódzkie ul. Pomorska
83/85, więcej ...
www.szkolyjezykowe.uczelnie.pl/sj.asp?p=5,6,31 - 19k - Kopia - Podobne strony

Rosyjski - korepetycje i tłumaczeniaRosyjski - korepetycje i tłumaczenia -
Łódź. korepetycje i tłumaczenia ... Jeśli jesteś zainteresowany nauką języka
rosyjskiego, prywatnymi korepetycjami w ...
www.rosyjski.k4.pl/ - 2k - Kopia - Podobne strony

Kursy językowe Łódź - RosyjskiSZUSTER - TELC, kursy językowe łódź, angielski
łódź, niemiecki łódź, francuski łódź, ... Rosyjski Łódź. JĘZYK ROSYJSKI. Rok
szkolny 2006/2007 ...
www.studium.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=50&Itemid=49 -
12k - Kopia - Podobne strony

Kursy językowe Łódź - Szuster - Szkoła językowa ŁódźSZUSTER - TELC, kursy
językowe łódź, angielski łódź, niemiecki łódź, francuski łódź, hiszpański łódź,
rosyjski łódź, kursy angielskiego łódź, ...
www.studium.com.pl/ - 17k - Kopia - Podobne strony
[ Więcej wyników z www.studium.com.pl ]

korepetycje język rosyjski Łódź łódzkiekorepetycje język rosyjski Łódź
łódzkie :: Serwis korepetycji i korepetytorów. Korepetycje i korepetytorzy.
Szukasz nauczyciela? Udzielasz korepetycji?
www.korki.aula.pl/korepetycje/jezyk-rosyjski/Lodz/254 - 10k - Kopia - Podobne
strony

incroyable!
O tempora, o mores! To na romanistykę teraz przyjmują bez znajomości
francuskiego?? Nie mieści mi się to w głowie. To w takim razie jak wygląda
program studiów? Przecież literatura i historia, tak samoż gramatyka opisowa, sa
wykładane po francusku od pierwszego roku. Mam bardzo mieszane uczucia.

Owszem, na "egzotyczne" filologie przyjmowało się zawsze osoby "zielone" - ale
to było i jest oczywiste, przecież w liceach nie było chyba nigdzie
węgierskiego, japońskiego czy arabskiego. Żeby można było w ogóle uruchomić taki
kierunek nie można było wymagać od kandydatów znajomości odpowiednich języków.
Pragmatyczne podejście.

Ale młodzieży chciałbym przypomniec, że na taka na przykład filologię hiszpańską
albo włoską to albo trzeba było znać te języki albo francuski (a nie dowolny
język nowożytny!). Wiadomo, to też sa języki romańskie, więc jak ktoś już znał
francuski to nauka hiszpańskiego czy włoskiego od podstaw szła mu vbłyskawicznie
ze względu na spore podobieństwa jakie wykazują języki z rodziny jezyków
romańskich (jeśli ktoś tych podobieństw nie widział, to widocznie jełop jakiś).

Potrafię zrozumieć, że ktoś ma ochotę studiowac filologię romańską, nawet jesli
nie uczył się nigdy francuskiego. Rozumiem także, że właściwie pewną
"niesprawiedliwością" było dotychczas "specjalne" traktowanie mainstreamowych
filologii (ang., germ., rom.), gdzie wymagano znajomości odpowiedniego języka.
Ale obawiam się, że studia filologiczne zamienią się w kurs językowy z dodatkiem
pośpiesznie i po polsku czytanej listeratury (bo jak można wymagać od
początkujących czytania ksiązek w oryginale).

Zgadzam się jednak, że skoro zasady przyjęć były jasne, to nie ma co mieć
pretensji, że ktoś z angielskim zabiera miejsce komuś z francuskim, jeśli wynik
miał na maturze lepszy. W pełni rozumiem rozżalenie, ale zasady to zasady

:)
90%, czasu nie liczyłam. Języki - angielski i niemiecki perfekcyjne; japoński i
hiński średniozaawansowany; koreański i hiszpański - początkujący.

Lektor /kurs hiszpańskiego - poszukiwany
Witam, poszukuje kursu dla poczatkujacych lub lektora w okolicy ,
ktory by mnie nauczyl tego pieknego jezyka.
czekam na info, moze byc na maila gazetowego lub tutaj
pozdrawiam

Szukam kogoś kto pomógłby mi przyswoić przepiękny język hiszpański. Jestem na
poziomie początkującym ;-)Proszę o info na gg 6190283. Pozdrawiam Morenka;)

odkupię kurs ESPANIOL PARA TI

Odkupię intensywny kurs języka hiszpańskiego dla początkujących ESPANIOL PARA
TI 6 CD autorstwa: Barbary Stawickiej, wydawnictwa: GRAFOX.

Wszystkie Oscara Perlina:)w szczególnosci te starsze..."Hiszpański dla
poczatkujacych","Intensywny kurs języka hiszpańskiego"...

Szukam dobrego kursu języka Hiszpańskiego.
Szukam dobrego kursu intensywnego dla poczatkujacych we Wrocławiu. Kto może
coś polecić?

kurs eskk
Czesc
Posiadam kurs eskk z jezyka francuskiego dla poczatkujacych jednakze
chcialbym go zamienic na kurs eskk z jezyka hiszpanskiego dla poczatkujacych.
pozdrawiam
Tomek

wlasciwie od zerowki hihi...najpierw pani zauwazyla we mnie talent
do jezyka polskiego bo zawsze ladnie czytalam, recytowalam i
stawiala mnie za wzor dla starszych klas. na kolejnym etapie
edukacji gdy zaczelismy uczyc sie niemieckiego znow stalam sie
wzorem dla calej klasy a rodzice regularnie otrzymywali pochwaly od
pani za ''taka zdolna corke''. w LO rownolegle z kontynuowanym
niemieckim zaczelam uczyc sie francuskiego. jak wielkie bylo
zdziwienie mojej pani profesor od francuskiego gdy po kilku
tygodniach nauki go jako jedyna z klasy bezblednie zrobilam
cwiczenie fonetyczne ...biedaczka, nie mogla uwierzyc ze ja niegdy w
zyciu sie francuskiego nie uczylam!!!! moja milosc do francuskiego
rozwijala sie stopniowo, dzis, wracajac do tamtych czasow moge
powiedziec ze mialo to zalazek jakiegos fanatycznego uczucia bowiem
gdy w najlepsze trwaly wakacje ja odczuwalam niesamowita przyjemnosc
robiac cwiczenia gramatyczne z grubej ksiazki ktora wypozyczylam
sobie z biblioteki wlasnie .... moja piekna milosc, niezrozumiana
przez niektorych kolegow z klasy ukazala swe oblicze podczas nauki
do matury... podczas gdy inni nerwowo kuli do egzaminow, ja
spedzalam sobie czas na trawce opalajac sie i tylko przewracajac
kolejne strony zeszytu od francuskiego, mowiac przy tym ''to juz
wiem'', ''to tez'', ''to juz od dawna''... pozniej byly studia na
romanskiej... jako lektorat jako /znow/jedyna z grupy wybralam
hiszpanski by pozniej, jeszcze przed rozpoczeciem roku, czytac sobie
instrukcje obslugi jakichs urzadzen napisana rzecz jasna po
hiszpansku i tlumaczac slowka... kazda nauke jezyka, rowniez
polskiego, ktorych sie uczylam w swoim zyciu, konczylam z bardzo
wysoka ocena/zazwyczaj 5, a jesli byla w skali ocen-6/.
dzis wlasnie ukonczylam kurs poczatkujacy z angielskiego jako
najlepsza z grupy i znow jedyna ktora uzyskala makimum punktow z
egzaminow. nie pisze tego wszystkiego po to, by Wam sie pochwalic.
mozliwe ze macie wieksze sukcesy niz ja. ale bede dazyc do tego by
Wam dorownac.
POZDOWIENIA SERDECZNE!

M. Robespierre - "Nie trać głowy - poradnik drogi do sukcesu."
Bolesław Chrobry - "Programowanie w języku SQL dla początkujących"
T. de Torquemada - "Hiszpańskie buty. Moda i ubiory XV-wiecznej Europy"

Francuski, hiszpański, angielski w skojarzeniach:)
Dziewczyny kilka dni temu nabyłam na bazarku od miłej forumki (współautorki)
wspaniałe kursy językowe w skojarzeniach.
!!!GORĄCO POLECAM !!!

Rewelacyjna metoda, prosta i genialna!!!
Nabyłam "Kurs języka francuskiego dla początkujących" oraz "Kurs języka
hiszpańskiego dla początkujących".
Moim marzeniem zawsze była nauka francuskiego, jednak zawsze przerażała mnie
ta pisownia z kosmosu- piszesz renault - czytasz reno itp...– to mnie
zniechęcało, arabski prostszy się wydaje.

Już pierwsze strony bardzo, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły i aż chce mi się
uczyć dalej!!!
Ponieważ przeczytałam, że metoda Linkword może być stosowana u dzieci -
siadłam przy podwieczorku z córeczką i czytałam nazwy zwierząt, od których
zaczynał się 1 rozdział razem z ćwiczeniami opartymi na wyobraźni i
skojarzeniach. Słowo w obcym języku
skojarzone jest z podobnie brzmiącym polskim wyrazem.
Np. Pies to chien (szję) wyobraź sobie, że pies wyciąga szyję...
Moja córcia jako dociekliwe stworzonko, miast wyobrażać sobie pieska
wyciągajacego szyję, zapytało "a jeśli piesek nie będzie wyciągał szyi do góry
tylko spuści głowę w dół? to jak wtedy będzie się nazywał?" :D :D :D
Przeczytałyśmy nazwy zwierzątek razem ze skojarzeniami i wiecie co?
Zrobiłam sobie dzisiaj ćwiczenie i wiecie co? Pamiętam wszystko, łącznie z
pisownią!
Normalnie, zwłaszcza czytając w oryginalnej pisowni, bez zapisu fonetycznego –
nic bym dzisiaj nie pamiętała.
Byłabym zniechęcona i odłożyłabym książkę na bok – jak poprzednie kursy
językowe, które namiętnie kolekcjonuję ; )

Zapamiętałam zarówno wymowę, jak i pisownię! To naprawdę działa!!!

p.s.
Wiem, że la_parisiene powinno prawidłowo być pisane la_parisienne.
Drugiego "n" nie ma z powodu moich osobistych uprzedzeń i fobii :)

Dziwne akcje znanych muzyków
Znacie jakieś niezrozumiałe, ciekawe, śmieszne lub przerażające
inicjatywy znanych muzyków?

Przyszło mi to do głowy, bo niedługo zagrają u nas The Young Gods,
legendarny industrial band ze Szwajcarii. Otóż ci panowie zostali
zaangażowani w nauczanie języka niemieckiego. W ogólniaku uczyłem
się z takiego podręcznika "Moment Mal". W trzecim kapitelu stało:
3.Musik: die „Young Gods” i zespół służył za przykład do
zapamiętywania nazw państw, cyferek i innych takich tam. W dodatku
na lekcji pani puszczała nam dodawaną do podręcznika kasetę na
której była muzyka The Young Gods jako przykład samplingu
(zzzamplingg:) i wokalista odliczał jakieś cyferki, czy numery
telefonów, a uczniowie mieli za zadanie po nim powtarzać (oczywiście
do jakiegoś chorego podkładu). Niestety, a może na szczęście, nie
znałem wtedy The Young Gods i wydawało mi się nawet, że to jakiś
wymysł autora podręcznika. Tutaj macie przykłady tego, czego się
wtedy uczyliśmy:

Arbeitsbuch 1. Seite 32, Ü1

Die Welttournee
Zeit- und Ortsangaben
Światowe tournee

Die "Young Gods" sind im Februar in England und in Holland.
"Young Gods" są w lutym w Anglii i Holandii.

Im März sind sie in Deutschland und Frankreich.
W marcu są w Niemczech i we Francji.

Im April und im Mai in Amerika.
W kwietniu i w maju - w Ameryce.

Ende Mai und Anfang Juni in Australien; und im Juli in Japan.
Pod koniec maja i na początku czerwca - w Australii, a w lipcu - w
Japonii.

Im Juni, Juli und August haben sie Konzerte in England, Deutschland
und in der Schweiz.
W czerwcu, lipcu i sierpniu mają koncerty w Anglii, Niemczech i w
Szwajcarii.

Im August sind sie in Schweden, in Norwegen und in Finnland.
W sierpniu są w Szwecji, w Norwegii i Finlandii.

In Österreich, Ungarn, Polen und in der Tschechischen Republik sind
sie im September.

W Austrii, na Węgrzech, w Polsce i Republice Czeskiej są we
wrześniu.

Im Oktober sind sie in Spanien und in Portugal.
W październiku są w Hiszpanii i Portugalii.

dodam tylko, że ten podręcznik to dla bardzo początkujących był,
przeznaczony raczej do dzieci z podstawówki.

Bo oni przyjmują jak leci, trzeba tylko pokazac kwita, tzn. którykolwiek
certyfikat. Od razu wyjasnię - miałam taka fanaberie, że zachciało mi sie
anglistyki. WSEI mam pod nosem, moge chodzić w kapciach na zajęcia czy w
przerwie wyskoczyc do domu na kawę, stąd taki a nie inny wybór skoro coś takie
zaoferowali. Spróbowałam - dziekuję nigdy więcej.

Efekt "rekrutacji" na filologię angielską był taki - jak w moim wypadku - że w
jednej grupie znalazły się osoby ledwie dukające po angielsku oraz np. ja -
zdałam sobie dla sportu Proficiency 5 lat temu....
Poziom zajęć - żenada, zwłaszcza w zakresie tzw. business English, legal English
(ja niestety na codzień pracuję z takim językiem profesjonalnym, na poziomie
pisania np. prospektów emisyjnych czy potężnych umów, raportów itp. więc
naprawdę wiem o czym mówię).

Od samego początku nudzilam się więc jak mops. Jedyne jednak co zechcieli mi
zaproponować, to żebym sobie eksternistycznie (zapłaciwszy uprzednio, rzecz
jasna) pozaliczała wszyskie zajęcia praktyczne (sytuacje wygladały tak, że np.
na speakingu - facet super, pracujący na codzień w British Coucil - widac było
głoym okiem że połowa ludzi kompletnie nie rozumie o czym np. sobie z tym panem
rozmawialiśmy....). Na tzw. Business English - sorry miałam małą scysje z
prowadzącą (niestety - przepraszam z góry za wyrażenie - pieprzyła takie głupoty
z zakresu prawa spółek że sie nie dało usiedzieć). O tym ze "zapomniała" się na
wstepie przedstawić, przekazać info o planie zajęć, syllabusie i formie zaliczeń
nie wspomnę.
Na hiszpański nie miałam juz odwagi pójść, bo zajęcia miały być zdaje się dla
początkujących, a ja przez 3 lata się intensywnie kiedyś uczyłam i jeszcze - jak
sądzę - coś tam pamiętam.

Zrezygnowałam z filologii przed końcem października. Jak wytłumaczyła mi p.o.
dziekana - przepisy im zabraniają jakiejkolwiek preseleksji i robienia testów
kwalifikacyjnych. Nie jest to prawda w tym sensie, że owszem przyjąc musza na
podstawie matur i certyfikatów, ale potem nie ma żadnych przeszkód żeby zrobic
testy wewnetrzne i podzielic ludzi wg stopnia zaawansowania. I tak robi się na
normalnych, przyzwoitych uczelniach. Le nie tu - tu płać i esternistycznie
zaliczaj... :( Chyba zatem jest to fabryka kwitów.

tatata ja wszystko rozumiem- tylko czemu ja w Hiszpanii wypozyczalam samochod na
migi gdyz pan Hiszpan uwazal ze fakt ze przyjechalam do Hiszpanii bez znajomosci
hiszpanskiego to moj problem glownie bo przeciez nie jego? I to bylo na
lotnisku, a nie na prowincji? We Wloszech na poludniu jesli ktokolwiek mowil
inaczej niz po wlosku- to mowil po niemiecku, a moj niemiecki jest raczej
ujemny. W Niemczech bywam tylko transferowo, ale mozliwosci porozumienia sie w
jezyku obcym innym niz niemiecki doswiadczylam moze z raz a moze ze dwa.

a najbardziej rozczulaja mnie Angole, ktorzy w jezykach obcych pomykaja jak
poligloci Kiedys z najmietnoscia ogladalam na BBC Prime taki program
Relocations czy cos takiego- o ludziach, ktorzy sie przenosili z Anglii
gdzestam. Ludzie z reguly majetni, dobrze wyksztalceni, 35- 40 lat, ktorzy sie w
City narobili i teraz postanowili zbierac owoce, czyli nie naiwne mlokosy.

I jechali tacy Angole do zapadlej dziury w Grecji, gdzie baby na czarno chodza i
owieczki po uliczkach ganiaja. Albo do Francji na prowincje winem pachnaca
otwierac tam pensjonaciki, restauracje itd. Inwestowali w to oszczednosci zycia
i do glowy im nie przyszlo nauczyc sie jezyka. W zwiazku z tym nie dogadywali
sie z fachowcami, podpisywali cos czego podpisac nie powinni, pokazane byly cale
perypetnie z szukaniem tlumacza- no dramat. I te zdziwione geby ze ojej na
zadupbej wysepce w Grecji gdzie mieszka 100 osob nie mowia po angielsku? to nie
byla przypadkiem nasza kolonia?????

Uwazam ze Polacy nosza w sobie TAAAKIE kompleksy w przypadku jezykow obcych ze
glowa mala. Co widac swietnie np. po kursantach moich- na poziomie
sredniozaawansowanym, czyli takim juz komunikatywnym jak czytaja teksty znacznie
wykraczajace poza ich poziom, roztrzaskuja jakies cwiczenia i krzyzowki a jesli
chodzi o odezwanie sie - tak paralizuje ich mozliwosc zrobienia bledu, ze to
szok. Ale co tam angielski- zaczelam sie uczyc niemieckiego zeby sie przelamac i
mozg rozruszac iu poczuc co te moje baranki czuja na codzien. Jestem tedyna
osoba autentycznie poczatkujaca- reszta kiedys sie uczyla. Kto najwiecej gada no
zgadnijmy kto? Kto olewa czy pamietal o rodzajniku i szyku zdania i gada jak
pietaszek ale za to skutecznie? A lektora mam Miemca wiec gadac trzeba. Po
miesiacu jest tak ze ja sobie z nim konwersuje a reszta sie zastanawia czy der
czy die.

hiszpański w Poznaniu
Szukam dobrej szkoły językowej w Poznianiu, chciałabym zapisać się na kurs
języka hiszpańskiego, czy ktoś moze mi polecić dobrą szkołę z kursem
hiszpańskiego dla początkujących?
z góry dziękuję i pozdrawiam

no tak ale np.vino-jak bino? ,ja narazie jestem taka bardzo początkujaca jeśli
chodzi o hiszpański;),choć szaleje na punkcie tego języka od końca
podstawówki ,i pomyśleć ,że to sie zaczęło od kiczowatych telenowel;DDDDD( az
wstyd;d)

E viva Espania
Czy jakoś tak ;) Może ktoś wie, gdzie w Lublinie można zapisać się na kurs
języka hiszpańskiego?? Jakaś szkoła na przywoitym poziomie. Kurs dla
początkujących.
Napiszę fonetycznie: muczos gracias ;)

nowe ksiazki
Witam!
Nie rozmawialismy jeszcze o ksiazkach (tak, o Parkerze
rozmawialismy, ale to przeciez nie jest normalna
ksiazka do czytania). Ja chcialbym polecic dwie nowe
ksiazki. Pierwsza to ksiazka dla wszystkich, ja sam
kupilem ja na prezent, ale przeczytalem i zostawilem
sobie :-) : Andrew Jefford, "101 rzeczy, ktore
powinienes wiedziec o winie", Proszynski i Ska. Ladnie
napisana ksiazka dla nieco bardziej zaawansowanych
poczatkujacych, ale i ci calkiem zaawansowani
poczatkujacy znajda tam cos dla siebie.

Druga to "Filozofia wina" Beli Hamvasa, wydana przez
Studio Emka ciekawa, napisana w roku 1945 ksiazka
wegierskiego pisarza i wielbiciela wina, warto
przeczytac, choc mysle, ze i nieco egzotycznie wyglada
teraz, zwlaszcza z Polski, jego opis wielu win
wegierskich (kto wie gdzie moge kupic te wspaniale wina
z gory Somlo?), i wiele tez jest dla nas, purystow, nie
do przyjecia (dolewanie wody do wina, zwlaszcza
sodowej??).

Dla ambitniejszych badaczy wina mam cos w jezyku
angielskim: w wiekszych Empikach mozna dostac ksiazki z
serii "Faber books on Wine" wydawnictwa faber & faber.
Drogie, ok 100 zl, ale dobre. Ja wlasnie skonczylem
czytac ksiazke o porto i innych winach z Douro, oraz
ksiazke o winach polnocnych Wloch. Sa w tej serii
ksiazki o sherry (u mnie nastepna w kolejce), o winach
regionalnych (vin de pays) z Francji, o winach znad
Loary itd.

Nie musze dodawac, ze najlepiej czyta sie je z
kieliszkiem dobrego wina, ja w tej chwili popijam dobre
wino z Hiszpanii, Rioja, Conde de Valdemar Crianza 1998
(niestety nie pamietam, za ile kupilem, ale nie bylo
drogie), polecam je wszystkim milosnikom win
hiszpanskich.

Pozdrawiam